Czy warto obejrzeć filmy nominowane do Oscara?

www

Oscary - marzenie każdego aktora, reżysera, scenarzysty i każdej innej osoby związanej ze środowiskiem filmowym. Czy filmy nominowane w tym roku do tej niezwykle prestiżowej nagrody warto obejrzeć? Przekonajcie się sami!

W tym roku mamy naprawdę wysyp dobrych filmów i duża część z nich bez problemu zdobyła Oscarowe nominacje. Czy jednak są wśród nich takie, na które nie warto marnować czasu? Przekonajmy się!

Zapraszamy do krótkiego przeglądu filmów nominowanych w tym roku w kategorii "Najlepszy film".

1. Czarny łabędź

Nina jest niezwykle utalentowaną, dążącą do doskonałości baletnicą. Po latach pracy i wyrzeczeń dostaje szansę, by zabłysnąć w głównej, podwójnej roli w najsłynniejszym tanecznym spektaklu świata - "Jezioro łabędzie". By stanąć na wysokości zadania i sprostać oczekiwaniom dyrektora, musi znaleźć w sobie nieznaną dotąd, mroczną stronę. Będzie to o tyle trudniejsze, że na rolę czyha też beztroska Lily - a przynajmniej tak się Ninie wydaje.

 

2. 127 godzin

Ekranizacja książki Arona Ralstona, opisująca dramatyczne przeżycia młodego alpinisty, który podczas samotnej wędrówki zostaje uwięziony w rozpadlinie skalnej w niedostępnych górach Utah i jest zmuszony do desperackiej walki o przetrwanie.

 

3. Fighter

Dwóch braci, na przekór własnemu losowi, postanowiło odbić się od dna i zawalczyć o jeden z najważniejszych tytułów bokserskich. Prawdziwa historia Micky'ego Warda oraz niełatwej drogi, którą musiał pokonać, by stać się mistrzem tej walki.

 

4. Incepcja

"Incepcja" to niezwykłe połączenie siły wyobraźni i rozumu. Najbardziej rewolucyjna rzecz w kinie od czasu "Matriksa". Film, który pobudza umysł, oddziałuje na emocje i robi małe zamieszanie w naszym systemie wartości. Najnowsze dzieło twórcy "Memento" (i ostatnich "Batmanów"), nie jest jednak jakimś wydumanym, przeintelektualizowanym tworem okraszonym ładnymi efektami. Inteligentna rozrywka wydaje się może banalnym, ale doskonale trafnym określeniem.

 

5. Jak zostać królem

Akcja obrazu rozgrywa się przed II wojną światową. Nadciągają trudne chwile, tymczasem na tronie Anglii zasiada Edward VIII, dla którego królowanie to bankiety i przede wszystkim nadskakiwanie dwukrotnej rozwódce, Wallis Simpson. Kiedy w atmosferze skandalu abdykuje, berło przejmuje książę Albert, który nigdy nie myślał, iż zostanie królem. Nie tylko nie jest gotowy, by objąć władze nad krajem, wie też, że w wypełnianie monarszych obowiązków znacznie utrudni mu poważna wada wymowy. Poznaje jednak pewnego ekscentrycznego Australijczyka, który pomaga mu nie tylko poprawić dykcję.

 

6. Social Network

"Social Network" nie jest, jak by się mogło wydawać, filmem o fenomenie portali społecznościowych, ani portretem owładniętego internetem świata pierwszej dekady XX wieku, lecz uniwersalną opowieścią o ewolucji komunikacji i prawach, jakimi rządzi się biznes, a przede wszystkim o odwiecznej potrzebie akceptacji.

 

7. Wszystko w porządku

"Wszystko w porządku" to zabawna, urocza i niebanalna opowieść o tym, jak nie wszystko jest w porządku.

 

8. Toy Story 3

Nasi dobrze znani bohaterowie trafiają przez przypadek do przedszkola, gdzie czeka ich mały survival. Gdzie tam mały! Maluchy są prawdziwymi potworami, bezkarnie wyżywającymi się na zabawkach i urządzającymi im istne piekło na ziemi. Na tym jednak nie koniec niemiłych niespodzianek. Okazuje się, że po zmroku, "Słoneczkiem" rządzi... różowy miś. Pluszowy niedźwiadek co prawda wygląda rozkosznie i pachnie truskawkami, naprawdę jest jednak tyranem, wprowadzającym reżim względem nowo przybyłych. Chudy, Buzz i reszta muszą więc za wszelką cenę uciec.

 

9. Prawdziwe męstwo

Coenowie mają niezwykły dar zmieniania oklepanych schematów w skrzące humorem, niezwykłe opowieści. Dokładnie tak jest w ich najnowszym dziele. Zdolne rodzeństwo choć nabożnie wręcz podchodzi do tradycji filmów o Dzikim Zachodzie, podskórnie dorzuca swoje trzy grosze. I na tym polega sukces dzieła. Twórcy nie rewolucjonizują gatunku, nie wywracają do góry nogami, ciężko nawet powiedzieć, że odświeżają czy uwspółcześniają. Ot, po prostu wzbogacają o subtelny acz kluczowy coenowski pierwiastek. Tyle wystarczy, by "Prawdziwe męstwo" oglądało się z zapartym tchem, w końcu mamy strzelaniny, porwania, pościgi, pojedynki, i wielkim uśmiechem na twarzy, który zapewniają błyskotliwe kreacje aktorskie.

 

10. Do szpiku kości

17-letnia Ree Dolly została ciężko dotknięta przez życie. Jej ojciec Jessup zaginął pozostawiając jej pod opieką młodszego brata oraz chorą matkę. Kiedy Ree dowiaduje się, że ojciec ukrywa się przed policją, postanawia podjąć się niebezpiecznej wyprawy, której celem jest odnalezienie ojca.

 

I co wy na to? Macie już swoje typy na jakieś Oscarowe pewniaki? Dajcie znać!

Podobne artykuły:

Czarny łabędź potrzebuje terapii! ( 2011-03-20 )
archiwum artykułów

2011-02-23

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 10

Komentarze:

  1. tita955 27-02-2011 19:13

    Zgadzam się z Maggie M'Gill.Czarny Łabędź jest genialnym filmem, a Zmierzch... co tu dużo mówić. Moim zdaniem film nie wypadł im zbyt dobrze, ale jako książka jest ok (bardzo lubię):)

  2. salenka :)** 27-02-2011 14:11

    super morze być 127 godzin :)

  3. szatańskie dziewczę. 27-02-2011 13:26

    Jasper Hale KC. ALICE! - a czy ogladałaś chociaż jeden z tych filmów, które nazywasz "dziadostwem"? Jestem pewna, że nie, wiec nie wypowiadaj się w tej kwestii. A zmierzch wcale nie jest taki wspaniały, a w każdym badź razie na pewno nie lepszy od "Czarnego Łabędzia", chociaż nie twierdzę, ze nie moze sie podobać.

  4. `ktoś kto kocha kogoś.. 26-02-2011 20:09

    Toy Story 3 ;P

  5. ♥Lady Pirate♥ 26-02-2011 13:22

    najfajniejsze moim zdaniem to: "Jak zostać królem", "Czarny łabędź" i "Incepcja" Ten ostatni film już kila razy widziałam i uważam, że jest świetny ;)

  6. Kuba ; ] 25-02-2011 17:50

    Widziałem dzisiaj ,,127 godzin,, i muszę powiedzieć że film jest świetny, ale nie jest dla ludzi o słabych nerwach :P szczególnie końcówka ^^ Nigdy się nie poddawać !! :D:D XD

  7. Alice14 25-02-2011 14:54

    "Czarny łabędź" to gówno, ale warto obejrzeć "Jak zostać królem".

  8. Cola 24-02-2011 16:25

    oglądałam: Czarny łabędź, 127 godzin, Incepcja, Jak zostać królem i The Social Network. Z czego nie polecam czarnego łabędzia i 127 godzin, no bo jak całe 100 min film moze polegać na tym że gościu próbuje wyciągnąć rękę która ugrzęzła między skałą a głazem(oczywiście na końcu do szło do tego że ją sb amputował). A czarny łabędź jest po prostu nudny i przygnębiający.

  9. Najsłodsza :) 23-02-2011 23:03

    Polecam Toy Story 3, jest naprawde fajne :) Oglądałam Jak zostać królem i...Beznadzieja. Jak dla mnie nie ma po co iść na to do kina.

  10. xXx_Gryzl!_xXx 23-02-2011 21:21

    INCEPCJA RZADZI!

  11. , Mrs. Salvataggio . | Opuszczone | 23-02-2011 20:04

    http://un-nuovo-inizio.blog.onet.pl/ mój blog ;) wchodźcie, i komentujcie ;)

  12. ♥.invisible.♥ 23-02-2011 17:21

    127 godzin może być fajne ;) zamierzam obejrzeć .. ;p

  13. Psycho. 23-02-2011 15:50

    Czarny łabędź, incepcja i Social network genialne :] a reszty nie oglądałam jeszcze :]

  14. What are you tallking to me? 23-02-2011 13:14

    najlpsze czarny łabędź i jak zostać królem

  15. Tigerek (Bardzo Gruntowny Remont.! ; PP) 23-02-2011 10:43

    łabędź*

  16. Tigerek (Bardzo Gruntowny Remont.! ; PP) 23-02-2011 10:42

    oglądałam wszystkie z wyjątkiem Toy Story 3 .. a Czarny Łabądź strasznie smutny ..

  17. Tiffanyy 23-02-2011 9:30

    Streszczając: zostajesz młodym gangsterem i lądujesz na ulicy. Musisz zacząć zdobywać pieniądze, więc rabujesz i napadasz. Z czasem otwierasz night cluby, bary i fabryki różnych dóbr. Wszystko to opatrzone jest piękną grafiką. Zarejestruj się http://streetcrime.pl/?affiliate_guid=1728413

  18. T r u s k a w e c z k a ♥ 23-02-2011 6:42

    Pierwsza .xD Może Czarny Łabądź .?

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.

Dziś

Wczoraj

15 maja 2012