Poszkole
Ma tylko 21 lat, a już jest milionerem. Wszystko oczywiście dzięki udziałowi w serii "Harry Potter". Jak Daniel znalazł się w filmie? Od czego się zaczęło?
Daniel Radcliffe urodził się 23 lipca 1989 roku w Londynie. Już w wieku 5 lat zapragnął być aktorem. Zadanie miał trochę ułatwione, bo jego mama była agentką i pracowała nad filmami dla BBC.
10-letni Daniel zadebiutował na ekranie w telewizyjnej adaptacji "Davida Copperfielda". Potem skupił się na nauce, by po liceum znowu ją przerwać. Mimo że miał świetne oceny, nie zdecydował się na żadne studia.
Forum
Rok po występie w telewizji Daniel wybrał się na casting do "Harry'ego Pottera". Przesłuchiwany był kilkakrotnie. Kandydatów było wielu, ostatecznie to Daniel wygrał. Wtedy pewnie nikt nie spodziewał się aż takiego sukcesu.
Rok 2001 to pierwsza część serii "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" i występ u boku Pierce'a Brosnana w filmie "Krawiec z Panamy".
Harry Potter
Nikomu na pewno nie trzeba przypominać, że Daniel wystąpił w kolejnych 7 ekranizacjach. Najnowsza "Harry Potter i Insygnia Śmierci: część I" wchodzi do kin 19 listopada.
Z czasem jednak Daniel miał trochę dosyć wizerunku grzecznego chłopca. Wystąpił, np. w sitcomie "Extras". W jednym z odcinków sparodiował siebie samego. Zagrał także w niezależnym australijskim filmie "Grudniowi chłopcy".
Daniel Radcliffe
Daniel starał się wybierać ambitniejsze produkcje. W końcu trafił więc do teatru. Najpierw gościnnie, a później w roli głównej w głośnej sztuce "Equus". Występ ten wywołał niesamowite zainteresowanie mediów, bo Daniel miał wystąpić na deskach zupełnie nago. Krytycy docenili jego kreację, a Daniel poczuł się świetnie na scenie. W przyszłym roku będzie grał w kolejnej sztuce.
Daniel Radcliffe
Teatr teatrem, ale to udział w serii "Harry Potter" przyniósł mu najwięcej kasy. Daniel wielokrotnie lądował na listach najbogatszych gwiazd. W tym roku oszacowano, że ma na koncie jakieś 30 milionów funtów. Mimo sporej kasy, Daniel mówi, że nie ma wygórowanych potrzeb. Najwięcej wydaje na książki.
READ campaign/ALA
Wygląda na to, że woda sodowa nie uderzyła mu o głowy. Nie tylko nie wydaje na siebie zbyt wiele, ale dzieli się też z innymi. Bardzo często angażuje się w różne akcje charytatywne i społeczne.
W sprawach sercowych Daniel nie jest zbyt wylewny. Od czasu do czasu pojawi się w sieci jakaś fota aktora z dziewczyną, ale w sumie o jego życiu osobistym nie wiemy zbyt wiele.
Daniel to chyba bardzo sympatyczny gość. Czy da się go nie lubić? Chyba nie!
REUTERS/Forum
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 47
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.