Bruce Willis, Demi Moore
Najpierw narodziny w błyskach fleszy, później zdjęcia z rodzicami na okładkę kolorowego magazynu i paparazzi na każdym kroku. Jednak to nic przy tym, jak skrzywdzić potrafią sami rodzice.
Prawdziwa gwiazda wszystko musi mieć wyjątkowe, więc imię nowo narodzonej pociechy to nie może być jakaś Kasia, Ania czy Marcin.
"Zwykłe" imiona w Hollywood jeszcze się zdarzają - David, Emma, Joe czy William. Prawdziwi rodzice indywidualiści pragną jednak, by ich dzieci były także jedyne w swoim rodzaju. Bez znaczenia pozostaje, że czasem ich pomysły nadają się bardziej na nazwę krzesła, planety albo nowego modelu pralko-suszarki.
Wyobraźnia gwiazd w nazywaniu swoich latorośli nie zna granic, są jednak imiona tylko trochę zwracające uwagę i imiona baaardzo "oryginalne". Apple dla córki Gwyneth Paltrow i Chrisa Martina jeszcze tak nie szokuje, po prostu "Jabłko". Brooklyn Beckham, syn Davida i Victorii, to w sumie nic szczególnego. Nazwa dzielnicy i tyle.
W "nurt geograficzny" wpisują się także Kim Basinger i Alec Baldwin, którzy nazwali swoją córkę - Ireland. Do tej grupy można zaliczyć także inspiracje kolorami, kwiatkami, aniołkami czy motylkami, np. Violet - córka Jennifer Garner i Bena Afflecka, Olive - córka Sachy Barona Cohena vel Borata, Iris - córka Jude'a Lawa,
Elijah Blue - syn Cher, Blue Angel - córka The Edge'a z U2, Dandelion (pol. mlecz/dmuchawiec) - córka Keitha Richardsa.
Niektórzy rodzice mają jednak czasem dużo ciekawsze pomysły. Dawid Bowie nazwał swojego syna Zowie Bowie. Kto powiedział, że nie może się rymować?
Rob Morrow (znany z serialu "Przystanek Alaska") ochrzcił córkę po prostu Tu, ale inaczej już brzmi pełne imię i nazwisko - Tu Morrow. Tu nigdy nie zapomni, jak wielkie jej tata miał poczucie humoru. Pocieszyć się może tym, że nie jest córką, Boba Geldofa.
Tata Geldof był bowiem bardziej "okrutny" dla swoich córek, nadał im imiona: Peaches Honeyblossom, Little Pixie i Fifi Trixibelle. Może pomylił je ze swoim Yorkshire Terrierem.
Gwiazdom rocka można pozazdrościć wyobraźni. Michael Hutchence z INXS i Paula Yates (także matka dla córek Geldofa) byli rodzicami Tiger Lily Heavenly Hirani. Możliwe, że inspiracją dla obu panów był Frank Zappa, ojciec synów - Dweezil i Ahmet Emuukha Rodan, córek - Moon Unit i Diva Thin Muffin Pigeen.
Bono nie mógł być gorszy niż kolega z U2, więc zaszczycił swojego syna kilkoma imionami - Elijah Bob Patricius Guggi Q.
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 98
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.