Fidget Spinner - jak to działa?

pixabay.com

Pojawiła się nagle i od razu zdobyła serca na całym świecie i to nie tylko dzieci i młodzieży ...

A mowa oczywiście o zręcznościowej zabawce fidget spinner, która w bardzo krótkim czasie stała się fenomenem - coś na miarę ubiegłorocznego Pokemon Go, które dosłownie w kilka tygodni zawładnęło całym światem.

Skąd ta popularność? Trudno powiedzieć, bo konstrukcja urządzenia jest niezwykle prosta i na pierwszy rzut oka niewiele można z nią zrobić.

Fidget Spinner to gadżet składający się z czterech łożysk połączonych metalem lub plastikiem, dzięki czemu możemy wprawić go w ruch, wykonując różne triki - mówiąc krótko, powinno znudzić się nam po 15 minutach zabawy, ale wcale tak nie jest.

pixabay.com

 

Co ciekawe, pomysł ten wcale nie jest taki nowy, bo jak można wyczytać z informacji pojawiających się w mediach, wniosek patentowy złożyła już w 1997 roku inżynier Catherine Hottinger, która szukała prostego gadżetu do wspólnego spędzania czasu z synkiem.

Miał on bowiem pomóc w polepszeniu koncentracji oraz redukowaniu lęków i niepokoju u dzieci ze zdiagnozowanym ADHD i autyzmem, jednak sugerowanych właściwości terapeutycznych nigdy nie udowodniono, chociaż autorka ma na ten temat inne zdanie.

Tak czy inaczej, na masową popularyzację pomysłu czekaliśmy 20 lat i chyba było warto, bo to co się teraz dzieje to prawdziwe szaleństwo. Do tego stopnia, że gadżet zyskał równie dużo fanów, jak i przeciwników.

pixabay.com

 

Zdaniem amerykańskiego magazynu New York Post chodzi głównie o nauczycieli, którzy doprowadzili do tego, że w części szkół w USA używanie spinnerów zostało zakazane.

Regularnie zgłaszali bowiem, że uczniowie zamiast na słuchaniu i nauce w czasie lekcji koncentrują się na zabawce, ignorując ich prośby i doprowadzając tym samym do pogorszenia wyników, czyli skutku odwrotnego niż ten, który miała na myśli twórczyni spinnera. Jak zawsze przy tego typy sensacjach pojawiają się  też głosy o narzędziu okultystycznym lub ryzyku połknięcia przez młodsze dzieci (chociaż trudno sobie to wyobrazić), ale to typowe przy zjawiskach wzbudzających tak ogromne zainteresowanie opinii publicznej.

Jeżeli więc wkręciliście się w zabawę fidget spinnerem i macie zamiar ją kontynuować, to mamy dla Was świetne wieści - już niebawem na rynku pojawi się coś, dzięki czemu będziecie mogli zostać prawdziwymi mistrzami i pokazać swoim znajomym, kto tak naprawdę rządzi :)

Egmont

 

Już 26 lipca nakładem wydawnictwa Egmont na półki w księgarniach trafi bowiem przewodnik po świecie spinnerów zatytułowany "Spinner. Jak to działa?”. W środku znajdzie się wszystko, co trzeba wiedzieć o tej zabawce, czyli odpowiedzi na pytania: Jak zrobić własnego spinnera? Ile czasu powinien się kręcić? Kiedy został wynaleziony?

Co więcej, w książce umieszczono zdjęcia pokazujące krok po kroku jak robić mistrzowskie triki, rady dotyczące posługiwania się spinnerem niezbędne do osiągnięcia najlepszych efektów, ciekawostki i oszałamiające rekordy, "dziennik pokładowy", w którym każdy właściciel spinnera notuje swoje osiągnięcia i może rzucać wyzwania przyjaciołom, a nawet specjalne naklejki pozwalające zrobić własnego niepowtarzalnego spinnera.

Dajecie się porwać zabawie?

 

Egmont

archiwum artykułów

2017-07-20

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 1

Komentarze:

  1. dzikidzik 29-09-2017 16:46

    mam wrażenie, że moda już po woli się kończy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.