Gwiazdkowe mity, legendy i przesądy – część 2

pixabay.com

Czy w nie wierzymy, czy też nie, ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia wiąże się wiele przesądów – niektóre znacie, ale inne zapewne będą dla Was ogromnym zaskoczeniem.

Trudno jest znaleźć osobę, która nie lubi Gwiazdki, bo nawet jeśli nie celebruje się jej religijnego charakteru, to magiczny klimat tych kilku dni spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół robi swoje.

Trzeba jednak pamiętać, że według „starych prawideł” są rzeczy, których w tym okresie robić nie wolno, a inne są wręcz konieczne, bo inaczej pech murowany. Chcecie wiedzieć o co konkretnie chodzi?

Tak, to świetnie i zapraszamy do lektury drugiej części naszego artykułu o bożonarodzeniowych przesądach:

12 potraw na wigilijnym stole

I chociaż nikt już chyba nie wierzy w to, że od ilości potraw na jego wigilijnym stole zależy powodzenie i szczęście w kolejnym roku, to i tak najczęściej stawiamy na sprawdzoną dwunastkę. Warto jednak dowiedzieć się, skąd wzięła się właśnie ta konkretna liczba – to jedna z wielu pozostałości po pogańskich obrządkach naszych przodków, którzy świętowali właśnie 12 dni i uważali, że należy podziękować bogom za plony i dary z każdego miesiąca roku.

Krampus – świąteczny demon

I znowu zrobiło się mrocznie … w pierwszej części było o kanibalach i szatanie, a teraz kolejne demony, a konkretniej jeden imieniem Krampus. Mogliście o nim usłyszeć za sprawą ubiegłorocznego filmu „świątecznego”, swoją drogą okrutnie słabego :), ale legenda ta sięga dużo dalej w przeszłość. A mówimy tu o postaci pół demona, pół-kozła, który pojawia się gwiazdkową porą, by ukarać niegrzeczne dzieci za ich zachowanie. Jest paskudny, owłosiony, ma ostre pazury i długi jęzor, więc lepiej nie spotkać go rano przy swojej choince.

kobieta.interia.pl

 

Mikołaja stworzyła Coca-Cola?

Święty Mikołaj może pochwalić się jednym z najbardziej utrwalonych wizerunków i chyba nie ma osoby, która nie kojarzyłaby go z czerwonym kubrakiem i białą brodą. Co jednak ciekawie, taki obraz tej postaci został wykreowany i wypromowany przez koncern Coca-Cola dopiero w latach 30’ ubiegłego wieku. Do tego czasu w zależności od regionu nosił on niebieski, zielony, brązowy, fioletowy lub nawet biały strój. Klasyczny już czerwony strój z czapką z pomponem stworzony został dla koncernu przez artystę Haddona Sundbloma w 1931 roku, jednak gwoli ścisłości trzeba zaznaczyć, że współczesny obraz Mikołaja powstał już w 1804 roku w trakcie spotkania New York Historical Society.

Szczęśliwa trzynastka

Przyznam szczerze, że tego przesądu związanego z pasztecikami oraz liczbą trzynaście nigdy wcześniej nie słyszałam i byłam nim mocno zaskoczona, ale może praktykuje się go w innych regionach kraju (koniecznie dajcie nam znać!). A mianowicie przesąd ten mówi, że kiedy kupujemy wigilijny przysmak, to zamiast 12 sztuk zwyczajowo pakuje się nam 13, na wypadek gdyby jeden z pasztecików był mniejszy niż reszta – 13 jest darmowy, więc może „trzynastka” wcale nie jest taka pechowa.

pixabay.com

 

Buty na prezent

Jak wynika z jednego z przesądów, nowe buty to fatalny prezent gwiazdkowy, nawet jeśli będzie to para nowiutkich błyszczących szpilek od Louboutina :) Czemu? Chociaż wydaje się to kompletnie irracjonalne, to podobno tak jak noże odcinają nas od przyjaciół, tak buty sprawiają, że Ci od nas odchodzą, a my sami dajemy im pretekst.

Choinka aka podłaźniczka

Legend na temat pochodzenia bożonarodzeniowego drzewka jest mnóstwo, ale jeśli chodzi o nasze słowiańskie tradycje, to trzeba pamiętać, że choinka wcale nie jest z nami od wieków. Dopiero za sprawą wpływu wyznań protestanckich na przełomie XVIII i XIX wieku zaczęła ją ubierać szlachta, a od lat dwudziestych XX wieku jest obecna w domach wszystkich grup społecznych – co zatem ubierało się wcześniej? Podłaźniczkę, czyli odciętą część drzewa iglastego wieszaną pod sufitem i ubieraną w owoce, orzechy, świeczki i łańcuchy, które zapewniać miały odpowiednio zdrowie i urodę, bogactwo i siły witalne, ochronę przed złymi mocami i więzy rodzinne. Piękne, prawda?

pixabay.com

 

Wzrost ilości samobójstw

Od wielu lat można usłyszeć teorię, że w czasie świąt Bożego Narodzenia wzrasta ilość samobójstw, bo wiele osób cierpiąc z powodu samotności decyduje się na ten tragiczny krok. Tymczasem okazuje się, że jest zupełnie inaczej, bo atmosfera udziela się wszystkim i wielu z nas otrzymuje wtedy więcej wsparcia niż kiedykolwiek. I dopiero kiedy skończy się zima i większość z nas cieszy się budzącym się do życia światem, czynnik samobójstw rośnie, by osiągnąć roczne wyżyny.

Rozbieranie choinki

Niektórzy z nas ubierają choinkę już na Mikołajki, inni kilka dni przed świętami, a jeszcze kolejni zostawiają sobie tę przyjemność na Wigilię – okazuje się jednak, że zasady rządzące rozbieraniem drzewka nie są już tak liberalne. Według legend powinniśmy zrobić to bezwzględnie do 5 stycznia, czyli 12 dni po świętach (o magii dwunastki już pisaliśmy), bo inaczej będziemy mieli strasznego pecha. Co jednak ciekawe, jest metoda, żeby go uniknąć – wtedy nie rozbieramy drzewka i nie ruszamy go z miejsca przez … cały rok, pilnując jedynie, by w kolejnym zmieścić się w czasie. Wesołych Świąt!

pixabay.com

 

Autor: Karolina Majchrzak

archiwum artykułów

2016-12-18

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 1

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.