Jak się opalić, gdy brak już słońca?

Poszkole

Zapomnijcie o solariach – są rakotwórcze. Ale istnieje coś jeszcze.

Samoopalacze.

Do niedawna były dosyć obciachową formą załatwiania sobie opalenizny. Teraz, gdy okazało się, że naświetlanie na solariach jest rakotwórcze jak azbest czy palenie papierosów, stały się ciekawą alternatywą – szczególnie, że nowe linie samoopalaczy są o wiele skuteczniejsze niż poprzednie. Najnowsze samoopalacze coraz bardziej przypominają podkłady lub kremy koloryzujące - dzięki brązowym, opalizującym pigmentom natychmiast przyciemniają skórę. To ułatwia nakładanie i równomierne rozsmarowanie preparatu. Tradycyjne samoopalacze dają skórze opaleniznę po dwóch-trzech godzinach, najnowsze - już po godzinie.


Jeszcze rok, dwa lata temu na rynku były tylko samoopalacze w kremie. Dziś są także w żelu, piance i sprayu, co pozwala łatwiej dobrać je do rodzaju skóry. Nowe samoopalacze coraz bardziej przypominają dobre preparaty pielęgnacyjne. Prawie wszystkie mają filtry przeciwsłoneczne, składniki nawilżające, odżywcze i ochronne. W ich składzie znajdziemy antyutleniacze (w postaci witamin E i C) oraz kwasy owocowe, które wygładzają skórę i sprawiają, że opalenizna rozkłada się równomiernie.

 

 

 



Samoopalacz w pigułce?

Od dawna wiadomo, że picie soku z marchwi lub łykanie tabletek z beta-karotenem powoduje, że skóra ma ładniejszy, brzoskwiniowy kolor. Endokrynolodzy z University of Arizona opracowali właśnie syntetyczny hormon tysiąc razy silniejszy od naturalnych substancji uczestniczących w procesie opalania, który stymuluje melanocyty do produkcji melaniny - barwnika nadającego skórze opalony odcień. Melanotan - samoopalacz w pigułce - ma się wkrótce pojawić w aptekach.

 

 

 



Jak się samoopalać – 10 kroków?

1. Przed nałożeniem samoopalacza, zrób peeling. Szczególnie dokładnie złuszcz skórę na łokciach, kolanach, kostkach i palcach u nóg.



2. Ładny odcień opalenizny zależy od kwaśnego odczynu skóry. Dlatego przed aplikacją samoopalacza możesz przetrzeć ją na tonikiem.



3. Nie aplikuj preparatu bezpośrednio na skórę. Najpierw rozprowadź go dłoniach i dopiero potem wmasuj w ciało.



4. Samoopalacz rozprowadzaj zawsze z dołu do góry, jak przy masażu. Zacznij wcieranie od górnej części stóp i łydek, poprzez uda, pośladki, brzuch, plecy, aż do dekoltu i szyi.



5. Grubszą skórę kolan i łokci smaruj oszczędniej, bo znacznie szybciej i łatwiej chwyta kolor. Nadmiar preparatu zbierz chusteczką.



6. Zanim wmasujesz samoopalacz w skórę twarzy, zabezpiecz wazeliną brwi, aby nie zabarwiły się na rudo. Włosy ściągnij mocno do tyłu, a granicę między włosami i skórą pokryj kremem nawilżającym, co uchroni je przed zabarwieniem.



 

 

 



7. W razie pojawienia się zacieków czy plam użyj kremu z kwasami owocowymi albo soku z cytryny, co spowoduje rozjaśnienie skóry.



8. Po nałożeniu samoopalacza odczekaj przynajmniej kilkanaście minut, zanim się ubierzesz. W tym czasie preparat zdąży się dobrze wchłonąć, co pozwoli uniknąć poplamienia bielizny.



9. Przez godzinę staraj się nie myć skóry, ponieważ związki chemiczne odpowiedzialne za powstanie opalenizny nie działają natychmiast po nałożeniu preparatu.



10. Co trzy-cztery dni wzmacniaj blednącą opaleniznę kolejną aplikacją samoopalacza. Smaruj go zawsze cienką warstwą, bardzo dokładnie. Po dwóch, trzech "zabiegach opalających" zrób staranny peeling całego ciała (usuwając martwą warstwę naskórka) i wmasuj samoopalacz jak za pierwszym razem. Samoopalacz może lekko wysuszać skórę, dlatego szczególnie obficie ją nawilżaj.


archiwum artykułów

2010-09-27

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 13

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.

Dziś

Wczoraj

15 maja 2012