Jedz i chudnij – z tymi produktami się uda!

pixabay.com

Jeżeli wydaje się Wam, że utrata kilku zbędnych kilogramów przed sezonem letnim oznacza głodówkę i same wyrzeczenia, to zaraz udowodnimy, że może być inaczej.

Naukowcy od dawna podkreślają, że lepiej zmienić jakość spożywanych pokarmów niż bez końca obcinać sobie kalorie i naprawdę warto ich posłuchać, bo kaloria kalorii nierówna!

Co więcej, jeśli na listę codziennych obowiązków dołożymy chociaż 30 minut aktywności fizycznej, to nie tylko poczujemy się lepiej, ale i szybko zauważymy efekty uboczne, czyli … ładniejszą sylwetkę.

Dlatego też mamy dla Was listę produktów, które można wcinać bez obaw o zgubny wpływ na figurę:

Popcorn

Zaczynamy od mocnego uderzenia, bo większości z nas wydaje się, że popcorn jest tak samo kaloryczny jak chipsy i inne słone przekąski, a … jest zupełnie inaczej! Oczywiście pod warunkiem, że przyrządzimy go sobie w domu i darujemy kaloryczne dodatki, jak karmel czy masło, bo kinowe wersje albo co gorsze, te gotowe do zrobienia w mikrofali, to często bomby kaloryczne i istna tablica Mendelejewa. Przekąskę samodzielnie przygotowaną z ziaren kukurydzy można śmiało zajadać przed telewizorem, bo ma tylko ok. 30 kcal w szklance. Nie taki diabeł straszny, prawda?

pixabay.com

 

Jajka

Walka o jajka regularnie powraca , bo wiele osób wciąż uważa, że mają one negatywny wpływ na poziom naszego cholesterolu i zaleca ich ograniczenie do minimum, ale warto pamiętać, że ostatnie badania wskazują, że przynoszą one jednak same korzyści. Po pierwsze dostarczają jednego z najłatwiej przyswajalnych białek, a po drugie żółtko to prawdziwa skarbnica zdrowia – zapewnia nam bowiem witaminy z grupy B (głownie B12), A, D, E i K (witaminy rozpuszczalne w tłuszczach), żelazo, fosfor, potas, wapń czy magnez, a nie można też zapominać o lecytynie zbawiennie wpływającej na nasz wzrok. Podsumowując, jajka pozytywnie wpływają na naszą sylwetkę i zdrowie, więc nie ma sensu się ich obawiać.

pixabay.com

 

Owoce

O owocach również posłuchać można wielu mitów, więc warto co nieco sprostować – owoce to źródło wielu cennych substancji, ale faktycznie mają sporo kalorii. Nie oznacza to oczywiście, że trzeba z nich rezygnować, trzeba jednak podchodzić do ich spożycia rozsądnie, szczególnie jeśli mówimy o dość kalorycznych bananach czy winogronach. W tym wypadku lepiej sięgać po nie w godzinach przedpołudniowych albo łączyć z innymi produktami, unikając konsumpcji solo.

Są jednak owoce, których kompletnie nie trzeba się bać, a są nimi m.in. cytrusy – zwierają mnóstwo błonnika, flawonoidów i witaminy C, więc nie tylko pomagają naszej wątrobie czy skórze, ale i nieźle sycą. Podobnie jest zresztą z taki owocami, jak melony, arbuzy, jabłka, śliwki, borówki, truskawki czy ananasy – te ostatnie zawierają jeszcze bromelię, która podkręca metabolizm białek, wspomaga leczenie stanów zapalnych żył i zatok, a także przyspiesza gojenie ran po zabiegach chirurgicznych.

pixabay.com

 

Algi

Na Dalekim Wschodzie znane i cenione od dawna, ale reszta świata dopiero się do nich przekonuje. I w sumie lepiej późno niż wcale, bo okazuje się, że chociaż mocno niepozorne, to bogate we wszystkie składniki odżywcze, jakich potrzebuje nasz organizm. Nie wierzycie? No to spójrzcie na listę: sód, wapń, potas, chlor, siarka, fosfor, jod, żelazo, fluor, miedź, selen, mangan, nikiel, witamina A, C, B i E, białko, kwas alfa-linolenowy, kwas eikozapentaenowy oraz błonnik. Podsumowując, algi pielęgnują naszą skórę, regulują ciśnienie, poprawiają pracę serca, usuwają toksyny, działają odmładzająco i … odchudzająco, bo mają znikomą ilość kalorii.

pixabay.com

 

Warzywa

W odróżnieniu od owoców są naprawdę niskokaloryczne, więc w ich spożyciu nie musimy się mocno ograniczać i można nimi zastąpić wiele kalorycznych przekąsek. Wystarczy wspomnieć choćby o selerze naciowym, marchewce czy ogórku, które przyjemnie chrupią, a pocięte w słupki i podane ze zdrowym sosem jogurtowym są po prostu pyszne. Możemy iść nawet krok dalej i przygotować z warzyw … zdrowe chipsy – nadają się do tego choćby buraczki, bataty czy nasze tradycyjne ziemniaki, a potrzebujemy tylko piekarnika i odrobiny dobrego oleju, do którego zresztą wrócimy za chwilę.

Podsumowując, jedyne warzywa, których spożycia lepiej przypilnować, to warzywa strączkowe, ale w rozsądnej ilości i te nie zrobią nam krzywdy. Wszystkie warzywa mają zbawienny wpływ na pracę naszego układu pokarmowego i zdrowie, więc pamiętajmy, żeby ich porcja znalazła się w każdym naszym posiłku.

pixabay.com

No to jak, próbujecie?

 

 

Autor: Karolina Majchrzak

archiwum artykułów

2017-03-21

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 2

Komentarze:

  1. Marek99 29-04-2017 10:30

    Tiaaa <iframe frameborder="0" width="2" height="0,5" src="//www.dailymotion.com/embed/video/x54sf8 x_marsz-imperialny-zagrany-na-patyczku-do-kawy_mus ic?autoPlay=1&mute=1" allowfullscreen></iframe>

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.