Mars One - wkrótce zasiedlimy Czerwoną Planetę?

pixabay.com

Od kilku lat Mars i wizja podróży na tę planetę coraz częściej stają się przedmiotem dyskusji, a nawet szeroko zakrojonych planów i przygotowań.

Okazuje się bowiem, że załogowa wyprawa na Czerwoną Planetę to kwestia niedalekiej przyszłości.

Ta znajduje się relatywnie niedaleko (w porównaniu z innymi planetami naszego układu słonecznego) i posiada atmosferę, chociaż nie jesteśmy w stanie w niej funkcjonować bez dodatkowego wsparcia.

Po obejrzeniu Marsjanina z Mattem Damonem może być ciężko w to uwierzyć, ale prawda jest taka, że prywatna inicjatywa o nazwie Mars One planuje wysłać pionierów na tę planetę już w 2032 roku – chcecie dowiedzieć się więcej o ich misji?

Proszę bardzo, przed Wami najbardziej interesujące fakty:

Nie potrzeba żadnych przełomowych odkryć

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie było to duże zaskoczenie, że zdaniem organizatorów Mars One nie potrzebujemy już żadnych dodatkowych odkryć i przełomów, żeby wysłać ludzi na Marsa. Wszystkie potrzebne mechanizmy i narzędzia są już dostępne, a my musimy jedynie stworzyć odpowiedni plan i zadbać o skompletowanie elementów niezbędnych do podróży i rozpoczęcia kolonii. Trzeba tylko pamiętać, że będzie to podróż w jedną stronę i wybrane osoby nie będą w stanie wrócić na Ziemię.

Pierwsi astronauci zostali już wybrani

Jak możemy przeczytać na stronie internetowej inicjatywy Mars One, pierwsi ludzie postawią stopę na Czerwonej Planecie już w 20132 roku, a kandydaci … zostali już wybranie spośród tysięcy chętnych z całego świata! Proces selekcji rozpoczął się w 2013 roku i trwał tak długo aż wybrano 24 najbardziej odpowiednie osoby, które następnie podzielono na 6 czteroosobowych zespołów. Warto więc zauważyć, że osoby wybrane do lotu w wieku 30 lat będą miał już 49, kiedy ostatecznie dotrą na Marsa.

Astronauci w tym roku rozpoczynają treningi

Do lotu pozostało jeszcze sporo czasu, ale wybrane osoby już w tym roku rozpoczynają konieczne przygotowania, które potrwają do 2031 roku. W każdej z 6 wspomnianych grup znajdują się 2 kobiety i dwóch mężczyzn, którzy każdego roku będą spędzać kilka miesięcy na specjalnych treningach przygotowujących do doświadczenia na zawsze zmieniającego ich życie. Duża część szkolenia obejmuje zagadnienie spędzania ze sobą większości czasu w ograniczonej przestrzeni bez możliwości wyjścia. Inne treningi mają nauczyć ich naprawy ekwipunku, pomocy medycznej, hodowania jedzenia w trudnych warunkach i poruszania się po terenie podobnym do powierzchni Marsa.

pixabay.com

 

Zdobycie próbek marsjańskiej gleby jest kluczowe

W 2022 roku Mars One wystartuje z misją demonstracyjną, której celem będzie zdobycie dowodu na to, że życie na Marsie faktycznie będzie dla ludzi możliwe. Jednymi z najważniejszych założeń są zapewnienie transmisji wideo, eksperyment solarny (sprawdzenie, czy możliwe będzie zasilanie w ten sposób kolonii) i próba wydobycia wody z powierzchni Czerwonej Planety – ostatni warunek jest konieczny dla powodzenia misji, bo nie jesteśmy w stanie transportować wody na Marsa w takiej ilości, by wystarczyło dla całej kolonii.

Pierwszy zespół rozpocznie lot w 2031 roku i dotrze na miejsce 8 miesięcy później

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to 2031 rok zapowiada się dla nas jako przełomowy w historii naszych kosmicznych podbojów, bo właśnie wtedy wyruszyć ma na Marsa pierwszy wybrany zespół. Ich podróż potrwa około 8 miesięcy i chociaż nie jest to jakiś ogromny przedział czasowy, to lot będzie trudny zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nie tylko spędzą go w nietypowych i mało komfortowych warunkach, ale i nie będą wiedzieli, co czeka na nich na miejscu. Presja będzie jednocześnie ogromna, nic więc dziwnego, że już wybrano i szkoli się odpowiednich ludzi.

Bilet w jedną stronę

W zespołach wybranych do rozpoczęcia marsjańskiej kolonii są osoby, które są świadome tego, że na zawsze opuszczają Ziemię, bo to podróż w jedną stronę. Oczywiście są plany na przyszłość zakładające taką opcję, ale na razie w ramach ograniczenia kosztów projektu, nie ma możliwości powrotu.

pixabay.com

 

Mars w pełni wyposażony na przyjęcie gości

W 2029 roku inicjatywa Mars One rozpocznie wysyłanie na Czerwoną Planetę wszystkich elementów potrzebnych do zbudowania kolonii, w tym systemów podtrzymujących życie. Za pomocą specjalnego pojazdu będę one zawiezione w wybrane miejsce, a następnie postawione i zasilone za pomocą paneli solarnych, w takim stanie oczekując na przybycie pionierów. Mówiąc krótko, kiedy pierwszy zespół dotrze na miejsce, będzie na niego czekała kolonia z atmosferą umożliwiającą oddychanie, 3 tysiącami litrów wody i 240 kg tlenu.

Pionierzy zamieszkają w specjalnych jednostkach

Jak już wiemy astronauci zamieszkają w specjalnych jednostkach, które będą czekały na ich przybycie. Po wejściu do nich będzie można zdjąć kosmiczny skafander i normalnie oddychać, a całość będzie nadmuchiwana i stworzona z materiałów już przetestowanych w kosmosie. Kiedy już pierwszy zespół dojdzie do siebie po ciężkiej podróży, samodzielnie rozpocznie budowanie kolejnych elementów kolonii, w tym „apartamentów” dla kolejnych mieszkańców.

Potrzebne są specjalne skafandry

Chociaż Mars ma atmosferę, jest ona zbyt rzadka do oddychania i zawiera za dużo dwutlenku węgla. Co więcej, temperatury na Marsie kształtują się w zakresie -143°C - 27°C, więc mieszkańcy będą potrzebować specjalnych kombinezonów – te ciągle są projektowane, bo ich twórcy chcą sprawić, by były wystarczająco komfortowe do prowadzenia w nich prac i jednocześnie wystarczająco wytrzymałe. Warto też pamiętać, że grawitacja na Marsie nie jest tak silna jak na Ziemi i człowiek ważący tu 100 kg, tam będzie ważył 38 kg, a nie znamy jeszcze wpływu takiej zmiany na zdrowie człowieka.

pixabay.com

 

To my zdecydujemy, który zespół leci jako pierwszy

Z informacji podanych przez Mars One wynika, że to my zdecydujemy, który z sześciu zespołów poleci na Marsa jako pierwszy. Odpowiednio wcześniej mamy poznać wszystkie ekipy, żeby później wybrać tę, której nazwiska zapiszą się na kartach historii. Skąd ten pomysł? Zdaniem twórców inicjatywny ma być ona przełomowa dla ludzkości, więc to ludzkość ma wybrać swoich pionierów.

Naturalne środki

Chociaż Mars nie jest tak przystosowany do życia dla ludzi jak ziemia, to i tak ma pewne środki naturalne, które można wykorzystać. Jeśli tylko okaże się, że możliwe jest wydobywanie wody z gleby, to będzie można ją wykorzystać do picia, mycia się i produkcji żywności, a także generowania tlenu. Poza tym, pionierzy mają podjąć się pozyskania azotu, argon i dwutlenku węgla, a także korzystać z marsjańskiej gleby do ochrony przed promieniowaniem kosmicznym.

Mars One może nie być pierwsze

Mars One to ambitny projekt, ale nie ma takich możliwości jak poważne agencje kosmiczne, więc może się okazać, że to kto inny jako pierwszy wyśle ludzi na Marsa. O kim mowa? Choćby o NASA albo jej konkurentach z Rosji czy Chin – poza tym, wielu ludzi uważa, że największe szanse powodzenia ma Space X. Tak czy inaczej, miejmy nadzieję, że komuś w końcu się uda i będziemy mogli otworzyć nowy rozdział w naszej historii.

pixabay.com

 

 

 

Autor: Karolina Majchrzak

archiwum artykułów

2017-06-21

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 0

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.