Na pewno dobrze znacie Mikołaja?

pixabay.com

Boże Narodzenie to bez wątpienia niezwykły czas, w którym rodzinna atmosfera udziela się nawet osobom, które na co dzień deklarują małe przywiązanie do świąt.

Co prawda można narzekać na postępującą komercjalizację Gwiazdki oraz odchodzenie od najstarszych tradycji, jednak nieodłącznym elementem wigilijnego wieczoru są prezenty, które jak dobrze wszyscy wiemy, pochodzą od Świętego Mikołaja.

Postanowiliśmy więc nieco przybliżyć Wam tę postać, prezentując 10 mniej znanych faktów na jej temat.

10. Współczesny wizerunek wykreowała Coca-Cola

Św. Mikołaj może pochwalić się jednym z najbardziej utrwalonych wizerunków i chyba nie ma osoby, która nie kojarzyłaby go z czerwonym kubrakiem i białą brodą. Co jednak ciekawie, taki obraz tej postaci został wykreowany i wypromowany przez koncern Coca-Cola dopiero w latach 30’ ubiegłego wieku. Do tego czasu w zależności od regionu nosił on niebieski, zielony, brązowy, fioletowy lub nawet biały strój. Klasyczny już czerwony strój z czapką z pomponem stworzony został dla koncernu przez artystę Haddona Sundbloma w 1931 roku, jednak gwoli ścisłości trzeba zaznaczyć, że współczesny obraz Mikołaja powstał już w 1804 roku w trakcie spotkania New York Historical Society.

9. Sanie zawdzięcza twórcy Jeźdźca bez głowy

Mikołaj potrzebuje efektywnego środka transportu, by móc dostarczyć na czas prezenty do wszystkich grzecznych chłopców i dziewczynek na świecie. Jego sanie stworzone zostały zaś przez nijakiego Washingtona Irvinga, czyli pisarza, któremu zawdzięczamy m.in. Legendę o Sennej Kotlinie. Ten środek transportu pojawił się bowiem po raz pierwszy w zbiorze opowiadań zatytułowanych Szkicownik (The Sketch Book of Geoffrey Crayon) z 1819 roku. To temu autorowi przypisuje się także pomysł wchodzenia Mikołaja do domów przez komin oraz wizerunek „pucułowatego, brodatego mężczyzny, który pali fajkę”. Co więcej, Irving zainspirował również Charlesa Dickensa do napisania Wigilijnej Opowieści.

pixabay.com

 

8. Specjalny kod pocztowy

Listy z życzeniami do Świętego Mikołaja dzieci mogą wysyłać na adresy trzech krajów: Norwegii, Finlandii oraz Kanady - w tym ostatnim przypadku adresując kopertę na Biegun Północny możemy zastosować bardzo nietypowy kod pocztowy H0H 0H0. Jest to oczywiście nawiązanie do słynnego już okrzyku Mikołaja „ho ho ho”. Co więcej, Kanadyjski Urząd Pocztowy zdecydował się uruchomić specjalny program dla dzieci  (Santa Letter-Writing Program), a inicjatywa ta ma na celu pomóc najmłodszym w nauce pisania oraz czytania.

7. Wiele imion

Postać św. Mikołaja w naszej kulturze wywodzi się od biskupa Mikołaja z Miry w Anatolii (dzisiejsza Turcja), który żył w latach 270-352 n.e. Odznaczał się on wielką pobożnością i życzliwością, m.in. cały swój majątek rozdawał ubogim, dlatego też został pierwowzorem postaci rozdającej prezenty dzieciom. Jednak w innych kulturach czy regionach współczesny Św. Mikołaj wywodzi się od innych postaci, i tak w Chinach był to Shengdan Laoren, w Anglii Father Christmas, we Francji Pere Noel, na Hawajach Kanakaloka, w Hiszpanii Los Reyes Magos, w Japonii Santa Kurohsu, w Rosji znany nam Dziadek Mróz, a na Węgrzech Karácsony Apó. W Polsce tradycyjnie prezenty na Boże Narodzenie przynosi Gwiazdor, a święty Mikołaj rozdaje podarki 6 grudnia.

pixabay.com

 

6. Mikołaj zamiast kozła?

Święty Mikołaj tak mocno zakorzenił się już w naszej kulturze, że trudno sobie wyobrazić, że jednym z jego poprzedników był kozioł - Joulupukki to bowiem mityczna postać będąca fińskim odpowiednikiem Świętego Mikołaja. Ten ma swe początki w odbywających się w okresie zimowym świętach pogańskich, kiedy to kozy były palone przez nordyckiego boga Thora. Początkowo Joulupukki był niewidzialnym przybyszem sprawdzającym, czy przygotowania do świąt zostały należycie poczynione, a zamiast dostarczać prezenty … się ich domagał. Później jednak zmienił swoje podejście i zaczął przynosić prezenty dzieciom, jednak niedługo potem stracił swoją pracę na rzecz popularniejszego Świętego Mikołaja.

5. Spotkania z Mikołajem

Biorąc pod uwagę, że obecne Boże Narodzenie jest silnie skomercjalizowane, zupełnie nie dziwi informacja, iż pomysł przebierania się za Mikołaja od samego początku był nastawiony na zarabianie kasy. A zaczęło się już w 1890 roku, kiedy to przedsiębiorca James Edgar postanowił otworzyć sklep, w którym rodzice mogli kupić prezent dla swojego dziecka – ten był na miejscu wręczany przez Świętego Mikołaja.

pixabay.com

 

4. Mikołaj i 2 miliardy dzieci?

Szacuje się, że na świecie żyje obecnie ponad 2 miliardy dzieci, czyli osób poniżej 18 roku życia – na szczęście Mikołaj nie musi w święta odwiedzić wszystkich, bo jak się okazuje po odliczeniu kultur nie uznających jego postaci, zostaje niecałe 400 milionów. Co więcej, błędne jest też przekonanie, że na wykonanie swojego zadania, czyli rozwiezienie prezentów, ma tylko 24 godziny, bo … jeśli weźmiemy pod uwagę strefy czasowe i ruch obrotowy Ziemi otrzymamy wynik 31 godzin.

3. Kawaler

Przez dłuższy czas Święty Mikołaj był kawalerem, ponieważ przygotowania do okresu świątecznego zajmowały by zbyt wiele czasu, by móc randkować. Żona Mikołaja została po raz pierwszy wspomniana w krótkim opowiadani Jamesa Reesa z 1849 roku (Christmas Legend), a spopularyzował ją wiersz Goody Santa Claus on a Sleigh Ride (1889) Katharine Lee Bates. Od tego czasu Pani Mikołajowa zaczęła pojawiać się w opowiadaniach, filmach i telewizji - do jej głównych zadań należy sprawdzanie jak zachowują się wszystkie dziewczynki i chłopy.

pixabay.com

 

2. Zakazany w USA

W pewnym momencie w historii panowała nawet swoista „wojna o święta”. Mowa tu o XVII wieku, kiedy to Purytanie w angielskim parlamencie usunęli Boże Narodzenie z narodowych świąt (1655 rok) – gdy osadnicy z tego kraju zadomowili się w Nowej Anglii w 1659 roku postanowili całkowicie zakazać obchodzenia tego święta. Tym samym amerykańscy obywatele byli karani za jakikolwiek przejaw celebracji Bożego Narodzenia, w tym za nawiązania do Świętego Mikołaja. Co ciekawe, w USA święto to zostało ustawione narodowym dopiero za prezydenta  Ulyssesa S. Granta w 1870 roku.

1. Święty Mikołaj jest obywatelem … kanadyjskim

W 2008 roku kanadyjski Minister Obywatelstwa, Imigracji i Wielokulturowości, Jason Kenney, poczynił deklarację, że Święty Mikołaj jest obywatelem kanadyjskim. Wszystko za sprawą decyzji tego kraju o włączenia bieguna północnego w obręb kanadyjskiego szelfu kontynentalnego – minister zaprosił nawet Mikołaja do odwiedzenia Kanady kiedy już upora się z roznoszeniem prezentów. Warto jednak pamiętać, że według międzynarodowych regulacji  biegun nie jest częścią żadnego państwa, chociaż wiele z nich, m.in. Stany Zjednoczone, Kanada, Norwegia i Rosja roszczą sobie do niego prawa (oczywiście chodzi o pieniądze, a konkretniej złoża ropy i gazu).

pixabay.com

archiwum artykułów

2016-12-23

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 2

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.