Najlepsze gry 2016 roku

playoverwatch.com

Nie da się ukryć, że mijający rok był niezwykle udany jeśli chodzi o propozycje dla graczy, bo nie zabrakło zarówno nowych IP, jak i udanych powrotów.

Na rynek w końcu trafiło kilka wyczekiwanych od dawna tytułów, jak Final Fantasy XV czy The Last Guardian, których produkcja zajęła jakieś 10 lat, a nie zawiodły także zupełnie nowe marki, jak Overwatch.

I chociaż co roku narzekamy, że mogło być lepiej, to 2016 był dla nas naprawdę udany, czego dowody znajdziecie poniżej, a nie można przecież zapominać, że również w zakresie sprzętu zrobiliśmy krok do przodu, bo na rynek trafiły nowe konsole, tj. PlayStation 4 Pro i Xbox One S.

Przed Wami 10 najlepszych naszych zdaniem gier 2016 roku (w komentarzach czekamy na Wasze typy):

1. Overwatch

Przyznam szczerze, że gdyby chodziło tylko i wyłącznie o moje osobiste odczucia, to pierwsze miejsce należałoby do najnowszej odsłony serii Uncharted, ale nie mogę przecież udawać, że nie słyszałam o fenomenie nowej produkcji Blizzardu. W październiku studio pochwaliło się, że w ich sieciowy shooter gra już przeszło 20 milionów osób - jest to bardzo imponujący wynik, którego pozazdrościć mogą najpopularniejsze tytuły na rynku, a producent nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym temacie, więc bez wątpienia mówimy tu o jednej z najlepiej przyjętych gier roku. Mówiąc krótko, Blizzard po raz kolejny udowodnił, że jak nikt inny ma rękę do hitów.

2. Uncharted 4: Kres złodzieja

Mój osobisty lider, czyli Uncharted 4: Kres złodzieja, musiał znaleźć się w czołówce, bo chociaż gra dostępna była jedynie na konsoli PlayStation 4, to w zaledwie tydzień mogła się pochwalić wynikiem 2.7 mln sprzedanych egzemplarzy. Poza tym, mamy tu do czynienia z najładniejszą grą obecnej generacji, którą dodatkowo nakręca świetnie zrealizowana kampania fabularna i znani i lubiani od lat bohaterowie. Recenzenci chwalą tu niemal każdy aspekt - fabułę, rozgrywkę stawiającą w większym stopniu na zagadki i eksplorację czy otwarte przestrzenie, gdzie niezbędny okazuje się samochód. Podsumowując, jeśli jeszcze nie graliście w nowego Drake’a, to lepiej głośno się do tego nie przyznawać :)

3. Gears of War 4

Fani Gears of War długo musieli czekać na powrót do swojego ulubionego uniwersum, ale na szczęście ich cierpliwość została nagrodzona. Studio The Coalition sprostało zadaniu oraz ciążącej na nim presji i stworzyło dzieło na miarę oryginalnej trylogii. I chociaż odmłodzonej ekipie brakuje nieco charyzmy składu Delta, to powrót Marcusa Fenixa wszystko rekompensuje. Mówiąc krótko, dostaliśmy niezwykle efektowną kampanię fabularną i dynamiczny multiplayer, co przełożyło się na ogromny sukces tego tytułu.

4. Battlefield 1

Tego tytułu raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, ponieważ seria Battlefield od lat jest jedną z najpopularniejszych wśród militarnych shooterów, szczególnie nastawionych na tryb multiplayer. Co ciekawe, po zalewie tytułów nastawionych na futurystyczny klimat, powrót do realiów I wojny światowej okazało się być strzałem w dziesiątkę. Szwedzkiej ekipie DICE udało się sprostać bardzo wysokim oczekiwaniom i dostarczyć naprawdę fenomenalną produkcję - warto też podkreślić, że tym razem traktowany zazwyczaj po macoszemu tryb fabularny dla jednego gracza jest naprawdę ciekawy.

5. Titanfall 2

W Titanfall 2 ekipa Respawn Entertainment nie postawiła na jakieś rewolucyjne zmiany i zamiast tego skoncentrowała się na dopieszczeniu rozgrywki oraz wsłuchała się w głosy krytyki, dlatego też sequel otrzymał pełnoprawną kampanię fabularną dla jednego gracza, której zabrakło w pierwszej odsłonie. Kampania singleplayer koncentruje się na unikalnej więzi pomiędzy człowiekiem i maszyną, czyli w tym wypadku pilotem i jego mechem. Poza tym, Titanfall 2  wciąż oferuje charakterystyczny dynamiczny multiplayer, z którego słynie marka, gdzie biegający po ścianach piloci ścierają się na wielopoziomowych mapach z innymi graczami i siadają za sterami Titanów.


6. Final Fantasy XV

Po 10 latach produkcji Final Fantasy XV w końcu wylądowało na naszych konsolach, ale po tak długim czasie oczekiwania graczy były ogromne i trudno się temu dziwić, ponieważ w ostatnich latach ta legendarna seria nie błyszczała już tak mocno jak przed laty. Trzeba jednak przyznać, że „piętnastka” rzeczywiście jest jednym z najlepszych „fajnali” w ostatnich latach i od samego początku wciąga w nas w swoją historię i nie chce puścić przez długie godziny. Niestety jak na razie gracze PC muszą obejść się smakiem, ale producent sugerował, że wersja na komputery osobiste może powstać w przyszłości, chociaż nie nastąpi to szybko (co najmniej rok).

7. Dishonored 2

O ile pierwsze Dishonored było sporą niespodzianką, przez co dzieło Arkane Studios z miejsca zostało okrzyknięte jednym z najlepszych nowych IP, tak już w przypadku sequela oczekiwania były naprawdę spore. Fani hitu z 2012 roku liczyli na to, że „dwójka” przebije poprzednika i trzeba przyznać, że … się udało! Twórcy postawili na jeszcze większą różnorodność działań i podejścia do realizacji misji, w czym pomaga dwójka różnych bohaterów (nasz protagonista z „jedynki”, Corvo Attano oraz ratowana przez nas w pierwszej odsłonie księżniczka Emily Kaldwin), którzy dysponują nieco innym wachlarzem umiejętności specjalnych.

8. Forza Horizon 3

Trzecia odsłona bardziej zręcznościowego spin-offu wyścigowej serii Forza Motorsport zapowiadała się niezwykle smakowicie od samego początku, bo studio Playground Games zdecydowało się na umiejscowienie akcji w Australii. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo gra prezentuje się prześlicznie, a nasza rola nie ogranicza się jedynie do funkcji zawodnika – wcielamy się również w organizatora i możemy wpływać na muzykę puszczaną podczas zawodów, wybierać miejsce i termin rozpoczęcia wyścigu, itd. Warto też dodać, że podobnie jak ReCore, Forza Horizon 3 wspiera usługę Xbox Play Anywhere.

9. The Last Guardian

Jeżeli śledzicie doniesienia z obozu Sony, to tej gry nie trzeba Wam przedstawiać - jest ona jednym z rekordzistów jeśli chodzi o czasu powstawania, bo prace nad nią trwały od 2007 roku. Na szczęście nasze oczekiwanie dobiegło już końca i wyjątkowe The Last Guardian trafiło do naszych napędów - widać, że produkcja była mocno przeciągana i raczej nie zachwyca oprawą, ale same projekty poziomów często przyprawiają o zawrót głowy. Co więcej, to nie ten aspekt jest tu najważniejszy, bo wszystko kręci się raczej wokół wyjątkowej relacji naszego małego bohatera i stwora imieniem Trico. I wiecie co? Ta gra jest po prostu magiczna! Jeśli więc potraficie przymknąć oko na pełne „archaizmy” z poprzedniej generacji, to z pewnością powinniście dać jej szansę.

10. XCOM 2

Serii XCOM nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, bo ta turowa strategia taktyczna, w której kierujemy paramilitarną organizacją do walki z obcymi, ma już ogromne grono wiernych fanów. Jej pierwsza odsłona trafiła na rynek w 2012 roku, a w obecnym doczekaliśmy się kontynuacji – niestety w pierwszej kolejności trafiła ona na tylko na PC, a posiadacze konsol Microsoftu i Sony musieli swoje odczekać, bo premiera na tych platformach odbyła się dopiero we wrześniu. Tak czy inaczej, warto było na nią czekać, bo 88 punktów w ocenie komputerowej wersji na Metacritic nie wzięło się z powietrza.

Podobne artykuły:

Gwiazdkowe mity, legendy i przesądy – część 1 ( 2016-12-15 )
archiwum artykułów

2016-12-29

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 0

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.