Poszkole
Z książki niełatwo jest zrobić film. Ale czasami udaje się tak świetnie, że film przerasta książkę, z której powstał...
Spójrzcie tylko jak wygląda zbiór najlepszych ekranizacji w dziejach kina. To naprawdę wyjątkowe filmy, jednocześnie klasyka kina, ale też dające się oglądać po prostu ze szczerym zaciekawieniem. Polecamy gorąco!
"Czas Apokalipsy"
Genialne kino wojenne. Pisząc scenariusz, Francis Ford Coppola zainspirował się "Jądrem ciemności" Josepha Conrada. Opowieść o losach kapitana Benjamina Willarda, któremu zlecono zlikwidowanie pułkownika Waltera Kurtza przeniesiona została w czasie i przestrzeni - Kurtz z puszczy Czarnej Afryki "otrzymuje" twarz wygolonego na łyso Marlona Brando i przenosi się do Azji w okolice Kambodży i Wietnamu. Krwisty film wojenny przeradza się w niemal teatralny, złowieszczy dramat w dużej mierze za sprawą mistrzowskiej gry Brando. Scena nalotu helikopterów na wioskę z muzyką Wagnera w tle, monolog Roberta Duvala o zapachu napalmu o poranku czy cała kreacja Marlona Brando – tego się nie da zapomnieć.
"Podziemny krąg"
Ekranizacja książki Chucka Palahniuk, skandalisty współczesnej literatury, trochę anarchisty. Książka trafiła w dobre ręce - reżyser David Fincher to też trochę freak w schematycznym hollywoodzie. Kręci go niepokój, lubi chadzać własnymi ścieżkami i pod prąd. "Podziemny krąg" to nie tylko świetna ekranizacja, ale i jeden z najlepszych filmów we współczesnym kinie. Fincher oraz jego team na czele z aktorami (mistrzowskie kreacje Brada Pitta i Edwarda Nortona), operatorem i kompozytorem (w tym kultową piosenką Pixies w napisach końcowych), wycisnęli oryginał do ostatniej kropli. Odwrócili go do góry nogami, rzucili wyzwanie konsumpcjonizmowi korporacjom oraz porwali widzów.
"Forrest Gump"
"Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem" – tymi słowami tytułowy bohater książki Winstona Grooma rozpoczyna opowieść o swoim życiu. Barwna historia prostego człowieka, który nazywa siebie "półgłówkiem", kilka lat po jej książkowym wydaniu, trafiła na duży ekran. Nie ma w tym nic oryginalnego, bo przecież mnóstwo dzieł literatury doczekało się ekranizacji. Ale nie takiej! Śmiało można powiedzieć, że Robert Zemeckis, który wyreżyserował "Forresta Gumpa", odniósł sukces. Wprawdzie to nie tylko jego zasługa. Owszem, on wszystko złożył w spójną całość, ale brawa należą się przede wszystkim odtwórcy roli głównego bohatera. Zagrać kogoś, kto ma „pod sufitem galaretę”, przekręca co drugie słowo i bez obciachu mówi dowódcy kompanii, że chce mu się siku, to nie lada wyzwanie. Ale Tom Hanks świetnie sobie z tym poradził. Jego wysiłek został nagrodzony Oscarem dla Najlepszego Aktora, a cały film zdobył aż 6 statuetek!
"Lot nad kukułczym gniazdem"
Po obejrzeniu "Lotu nad kukułczym gniazdem" diabelskiego uśmiechu Jacka Nicholsona nie da się zapomnieć! Książkę Kena Keseya, na podstawie której powstało ekranowe dzieło Milosa Formana, czyta się jednym tchem. Film ogląda się na tzw. bezdechu. Nicholson w głównej roli aroganckiego oprycha dokonuje aktorskich cudów. Ascetyczne wnętrze szpitala, w którym rozgrywa się akcja, oddaje surowość atmosfery oddziału psychiatrycznego. A kiedy w sali szpitala pojawia się siostra Ratched, z ekranu wieje niepokojącym chłodem. Oboje otrzymali Oscary za swoje role.
"Niebezpieczne związki"
Myślicie, że XXI wiek to czas największego moralnego upadku w historii ludzkości? Tęsknicie za przeszłością, w której panowały dobre obyczaje? I chcielibyście przenieść się do, powiedzmy, XVIII wieku? Zastanówcie się jeszcze raz. Bajeczne, pełne przepychu stroje mogą okrywać tak samo złego człowieka, jak wytarte dżinsy i t-shirt. Największą zbrodnią jest bowiem igranie z ludzkimi uczuciami. Udowodnił to film "Niebezpieczne związki", który Stephen Frears nakręcił na podstawie sztuki Christophera Hamptona. Ekranizacja jest mistrzowska: to film nie tylko przejmujący, ale i porywający. Tę historię miłości, pożądania, zdrady i zemsty ogląda się jak rasowy thriller.
"Ojciec chrzestny"
Ekranizacja popularnej powieści Mario Puzo to najważniejszy w dziejach film kina gangsterskiego. Saga mafijna, która zmieniła oblicze kina na zawsze. Jest to film tak znakomity, że trudno właściwie wymienić w krótkiej notce wszystkie jego atrybuty. Na pewno będą to genialne role legend kina: Marlona Brando, Ala Pacino, Roberta De Niro. Nie mniej pamiętne aktorów drugiego planu Roberta Duvalla, Jamesa Caana, Johna Cazale oraz wyśmienita reżyseria Francisa Forda Coppoli.
"Skazani na Shawshank"
Fenomen tego filmu pozostaje dla wielu ludzi niezrozumiały. Ale pozostali wprost go kochają. Film Franka Darabonta zostawia w widzu wyjątkowe uczucia. Najprościej mówiąc, po obejrzeniu tego filmu naprawdę chce się żyć. W opowiadaniu, na podstawie którego powstał film, mistrz horroru Stephen King opisał historię odkupienia (w oryginalnym tytule nie pojawia się słowo "skazani", ale "odkupienie" właśnie). Oto Andy, młody bankier, zostaje niesłusznie skazany na dożywocie za zamordowanie własnej żony i jej kochanka. Trafia do ciężkiego więzienia, gdzie zamiast poddać się, tworzy sobie namiastkę życia na wolności. I nigdy nie traci ducha. Dopiero pod koniec dowiadujemy się, że przez długie lata, które spędził za kratkami, powoli, ale systematycznie... A, tego musicie dowiedzieć się już sami, oglądając film do końca.
"Władca Pierścieni"
Fani trylogii Tolkiena na dobrą ekranizację swojej ukochanej powieści czekali bardzo długo. Za to gdy nadeszła jedynie najzagorzalsi malkontenci mogli narzekać na uzyskany efekt. Porywająca akcja, bajeczne efekty specjalnie i smak wielkiej przygody zapewniły filmom Petera Jacksona nie tylko miliony sprzedanych biletów, ale również całe stosy otrzymanych wyróżnień (z 11 Oscarami dla "Powrotu króla" na czele) i błyskawiczny status dzieła kultowego.
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 14
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.