internet
Tańczyć każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Jednak każdego z nas czeka sytuacja w której będzie musiał zaprezentować swoje umiejętności. Czy to na imprezie sylwestrowej, dyskotece, weselu czy u Cioci na imieninach.
Jeżeli nie potrafisz tańczyć, musisz zrewanżować się pomysłowością. Twoim złotym środkiem jest zaskoczenie.
Wyobraź sobie sytuację, jesteś na szkolnej dyskotece, podchodzi do Ciebie wyśniona dziewczyna, uśmiecha się i pyta: „To zatańczysz ze mną w końcu czy nie?” Oh czizas, Ty onieśmielony, przełykasz ślinę, nogi jak z waty – Stary do dzieła!
Mamy dla Ciebie kilka podstawowych kroków, które można wykorzystać, lub unikać ich jak ognia. Decyzja należy do Ciebie.;)
Pierwszy materiał, który dla Was przygotowaliśmy to słodkie podskoki.
Nie trzeba być doświadczonym tancerzem, aby stać się królem parkietu w tym właśnie stylu. Preferowany przy muzyce bardziej skocznej, żywej i radosnej.
Tańcząc w ten sam sposób na pewno straci się mnóstwo energii.
Drogie poszkolaki radzimy jednak, aby Wasze ciało było nieco bardziej zakryte. ;)
Kolejny styl to podrygi weselne.
Prawie każdy przeżył w swoim życiu zabawę na weselu. Pierwszy taniec należy do pary młodej, później na parkiet wkraczają rodzina i goście. Podczas imprezy możemy pobawić się przy utworach granych przez weselną kapelkę, lub DJ'a. W kolejnym filmiku, przedstawiamy Wam alternatywną wersję weselną.
Wielkie taneczne wejście!
Kolejny taniec możemy zatytułować: W obliczu zagrożenia. Na ten temat najwięcej może nam powiedzieć Timon z bajki Król Lew. W obliczu zagrożenia, kiedy oddech oprawcy czujesz już na karku, a śmierć depcze Ci po piętach zastosuj metodę Timona.
Taniec to sztuka wyrażania emocji, ale też i dobra zabawa. Tańczyć można w parze, grupie ale i solo. Niedawno grupa ludzi udowodniła, że tańczyć można również z samym sobą. Ten krok nazwiemy: Ja razy dwa!
Jednak pamiętajcie, że w tańcu najważniejsze jest to, żeby być sobą!
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 14
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.