Wegetariańskie trendy!

Poszkole


Precz z mięsem!

Dieta wegetariańska to samo zdrowie. Pod warunkiem, że dostarczymy organizmowi wszystkich niezbędnych składników. Oczywiście wegetarianizm to nie tylko wyeliminowanie mięsa z diety – często to także styl życia w zgodzie z naturą. Wielu wegetarian zaopatruje się w sklepach ze zdrową żywnością, używa kosmetyków nietestowanych na zwierzętach, czy nosi ubrania z ekologicznej skóry.

 

 

 

Jakie są plusy diety wegetariańskiej? Szczupła sylwetka. Zdrowe serce. Mniejsze zagrożenie nowotworami. Ładniejsza cera, włosy, paznokcie. Lepsza odporność i pamięć. Minusy? Trzeba starannie komponować posiłki (żeby nie zabrakło nam ważnych witamin, pierwiastków, białka). Często nie jest to tanie.

A więc przede wszystkim należy pamiętać o witaminach. Zwłaszcza C, D, H i z grupy B. W pierwszą obfitują świeże warzywa i owoce. Drugą znajdziemy w olejach rybnych oraz tranie (może więc warto nie rezygnować z ryb). Szukając biotyny, czyli witaminy H, można sięgnąć po soję, orzechy lub żółtka jaj. A na deser podstawowa witamina diety wegetariańskiej – B12, która odpowiada za budowę czerwonych krwinek. Zawiera się głównie w rybach, tofu, przetworach mlecznych i jajkach.

 

 

 


 

 

 

 


 

Ważny jest także cynk. Potrzebujemy go do obrony przed infekcjami. Zapobiega wypadaniu włosów, chorobom skóry i paznokci. Dba również o bystrość umysłu. Gdzie go szukać? W soczewicy, brązowym ryżu, sezamie, orzechach, pieczarkach, kiełkach pszenicy i dyni.


 

 

 

Największy problem wegetarian to anemia. Ale bez paniki. Ten pierwiastek znajdziemy w zielonych warzywach liściastych, brokułach, fasoli, soi, soczewicy, suszonych morelach, ziarnach zbóż, natce pietruszki.

Problemem jest również niefrasobliwość producentów żywności – często to co myślimy, że jemy, wcale tym nie jest. Dlatego nie można im ufać, trzeba wnikliwie czytać skład wszystkich produktów, które mamy zamiar kupić. W wielu produktach kryje się żelatyna (wyciąg z kości), a w serach – podpuszczka (enzym z cielęcych żołądków). Na szczęście coraz częściej można znaleźć (w sklepach ze zdrową żywnością i w necie) czysto wegetariańskie towary.
 

 

 

 

Jednak samo zdrowe odżywianie to nie wszystko. Żeby mieć energię do działania, minimum 30 minut dziennie powinno się poświęcać na sport. Może to być równie dobrze joga, jak i boks. Ważne by być regularnym i rzetelnym. Wtedy można stać się giętkim, smukłym, z dotlenionym ciałem, ale też wyćwiczoną cierpliwością i silną wolą!

 

 

 

archiwum artykułów

2010-10-18

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 47

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.

Dziś

Wczoraj

15 maja 2012