Nie siedźcie w domu, wsiądźcie na rower! To najlepszy sposób na przyjemne spalenie kalorii, ale i po prostu wygodny środek komunikacji!
Wyobraźcie sobie ulice i ścieżki pełne rowerzystów, którzy bezpiecznie jadą przez swoje miasto czy miasteczko. Setki kilometrów ścieżek rowerowych, kierowcy samochodów szanujący bezpieczeństwo rowerzystów, stojaki na rowery przy każdym sklepie czy instytucji - wciąż nie jest może aż tak pięknie, ale o wiele lepiej niż kilka lat temu. Dzisiaj jazda rowerem naprawdę może być szczerą i bezpieczną przyjemnością!
Najważniejsze są dobre chęci i trochę pieniędzy na zakup roweru (w zależności od grubości portfela). Poza tym także przemyślane miejsce, w którym będziemy go trzymać - piwnica, garaż, czy balkon. Nawet jeśli na początku pokonywanie dłuższych tras sprawi nam trudność i poczujemy ból w nogach, warto się przemęczyć przez pierwsze dni, bo nasz organizm bardzo szybko przystosuje się do aktywnego spędzania czasu. Skorzysta na tym nie tylko nasze samopoczucie fizyczne, ale i psychiczne - poza doznaniem przyjemnego doświadczenia wpływu endorfin, które uwalniają się w naszym mózgu tak jak podczas biegania, oszczędzimy sobie stresu związanego z komunikacją miejską, chociażby tłoku, hałasu i kłótni z miejskich autobusów czy tramwajów, jak i stania samochodem w korkach.
300 x 433
Gdy podejmiemy już samą decyzję co do rozpoczęcia jazdy na rowerze, pozostaje tylko wybór modelu. Jest z czego wybierać - w ostatnich latach rynek rowerowy bardzo się nasycił i każdy znajdzie coś dla siebie, od typu po kolor. Za najtańsze nowe rowery ze sklepu (poza tymi, które kupić można chociażby w byle jakim hipermarkecie za 300 złotych, ale które zapewne nie przetrwają długo) trzeba zapłacić ok. pół tysiąca złotych w górę. Na przykład w Decathlonie kosztują ok. 600 złotych. Najdroższe w każdym sklepie nawet ponad 2 tys. Te, nawet do jazdy rekreacyjnej, polecamy osobom, które jeżdżą od dłuższego czasu i lubią inwestować w swoją pasję; osobom początkującym radzimy wybrać coś zdolnej półki, a najwyżej w miarę jeżdżenia, gdy wymagania wzrosną, wymienić niektóre części na lepsze lub kupić bardziej zaawansowany. Zawsze można też kupić rower używany. Chociażby na jednej z giełd rowerowych, jak ta w Słomczynie w woj. mazowieckim, gdzie można kupić jeden z modnych ostatnio holenderskich rowerów miejskich za około 300 złotych - w naprawdę niezłym stanie, świetnie spełniający swoją rolę miejskiego środka transportu.
Najpopularniejsze są rowery górskie i miejskie, ale wybór jest o wiele większy. Które podobają się wam najbardziej?
Rower miejski:
Rower górski:
Rower trekingowy:
Klasyczny rower szosowy:
Rower beach-cruiser:
Rower typu BMX:
Rower poziomy:
Tandem:
Rower wieloosobowy:
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 81
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.