Ja w kapeli, Diney XD
Serial śledzi losy Trippa Campbella (Logan Miller), którego największe marzenie spełnia się w momencie, gdy zostaje członkiem swego ulubionego zespołu rockowego Iron Weasel. Przywróci im dawną sławę?
Przeczytajcie wywiad z młodym Loganem Millerem!
W serialu grasz z 3 innymi chłopakami, którzy są starsi od Ciebie. Jak to jest być najmłodszym albo jednym z najmłodszych członków ekipy?
LM: To w ogóle nie jest żaden problem. Pozostali chłopcy sami są jak dzieci, więc praca z nimi to naprawdę świetna zabawa. Wiesz, mamy swoje wewnętrzne żarty i spędzamy ze sobą czas. W ogóle nie jestem tym faktem zakłopotany. Wszyscy przyjaźnimy się ze sobą, jesteśmy jak jedna wielka rodzina.
Czy nie wydaje Ci się, że grany przez Ciebie Tripp zachowuje się, jak gdyby to on był najstarszym i najbardziej dojrzałym członkiem zespołu. Trzej pozostali chłopcy zachowują się czasem jak clowni. Czy nie masz wrażenia, że pełnisz rolę dorosłego w zespole?
LM: Mam wrażenie, że grany przeze mnie bohater jest kręgosłupem zespołu. Stara się postawić zespół na nogi, jest dla nich jak grupa wsparcia. Zrobi wszystko, by zespół odniósł sukces.
Ja w Kapeli, Diney XD
Opowiedz o nagrywaniu pierwszego odcinka serialu.
LM: Podczas kręcenia pierwszego odcinka, było bardzo zabawnie. Nigdy wcześniej nie grałem w serialu. Kiedy kręciliśmy pilot serialu, w studiu nie było publiczności. Przy nagrywaniu pierwszego odcinka z publicznością byłem więc trochę zdenerwowany. Ale kiedy zaczęliśmy nagranie i zobaczyłem, jak publiczność śmieje się z żartów, nad którymi pracowaliśmy tygodniami pomyślałem sobie, ‘ok, robimy dobrą robotę’. To było bardzo ekscytujące. Podczas nagrań z publicznością, studio wypełniała niezwykła energia, sprawiało mi to wielką frajdę.
Dzieci czy ich rodzice…kto będzie utożsamiał się z graną przez ciebie postacią? Z jakiego powodu rodzice i dzieci będą wracać przed telewizory co tydzień, aby oglądać serial?
LM: Jeśli chodzi o dzieci myślę, że przyciągnie je fakt, że zespół jest bardzo zwariowany i ciekawość, co zdarzy się w następnych odcinkach. Plus, dobra muzyka. Odnoszę wrażenie, że rock’n’roll i moda na rockowe zespoły i mistrzów gitary wróciły – dzieciaki dużo wiedzą o tym gatunku muzyki. Jeżeli chodzi o rodziców to…nostalgia. Zespół przypomina trochę Spinal Tap. Myślę, że rodzice będą mogli utożsamić się z czymś takim.
Czy chcesz powiedzieć, że jest to serial, który dzieci będą oglądać wraz z rodzicami?
LM: Dokładnie tak.
Ja w Kapeli, Diney XD
Od jak dawna grasz na gitarze?
LM: Gram od 8 lat.
Czy grałeś kiedyś w zespole?
LM: Byłem członkiem dwóch zespołów. Zaczynałem w naprawdę kiepskim zespole, nazywaliśmy się Locked Down i kompletnie nie umieliśmy grać. Byliśmy strasznie kiepscy. Później odszedłem z tego zespołu i zacząłem grać w innym, który miał 20 różnych nazw, które zmieniały się, co tydzień. Roadside Couch… Webmasters… El Nino… co tydzień inna nazwa. Ale to właśnie w tym zespole nauczyłem się, jak grać na gitarze. Swoją przygodę z gitarą zacząłem od lekcji gry, jednak granie nie sprawiało mi wtedy przyjemności. Zacząłem grać w zespole i granie stało się o wiele większą frajdą. Gitarzysta wiodący mojego drugiego zespołu był znakomitym muzykiem i nauczył mnie wszystkiego, co już wiedziałem…i co powinienem był wiedzieć. Dużo się od niego nauczyłem, później uczyłem się już sam.
Wiem, że jesteś teraz aktorem i grasz w serialu. Czy chciałbyś jednocześnie założyć znów nowy zespół?
LM: O, tak. Mój przyjaciel, który jest znakomitym perkusistą, wkrótce się przeprowadza do miejsca, gdzie mieszkam. Zawsze gramy razem muzykę, kiedy już się tu przeprowadzi z pewnością będziemy chcieli założyć nowy zespół.
Czy, kiedy dorastałeś słuchałeś rockowych zespołów? Wydaje mi się, że lubisz rockową muzykę.
LM: Tak, przez cały czas słuchałem AC/DC, Metalliki, White Snake, Rat, Poison… lista jest na prawdę długa. Led Zeppelin, Motley Crue… Byłem wielkim fanem rocka z lat 80’tych. Powinienem był się urodzić w latach 80’ tych, ponieważ tylko muzyki z tego okresu słuchałem, kiedy byłem w szkole średniej. Wciąż zdarza mi się słuchać czegoś z tamtych lat. Teraz jestem bardzo zainteresowany starym rockiem, jak ten z lat 60’tych Het Doora… Jefferson Airplane… Jimmy Hendrix… Tak, słucham teraz dużo rocka z lat 60’tych.
Ja w kapeli, Diney XD
Dobra, którego z tych muzyków najchętniej widziałbyś w roli gościnnej gwiazdy w serialu?
LM: Wow…
Możesz wybrać trzech ulubionych.
LM: Jeżeli chodzi o gitarzystów, prawdopodobnie byłby to Slash. To byłoby nieziemskie. Z wokalistów bardzo chętnie zobaczyłbym Ronniego Jamesa Dio, super byłoby tez zobaczyć Ozzy'ego Osbourne’a. I byłbym zachwycony, gdyby przyszedł też Jimmy Page, to byłoby wspaniałe, odlotowe. Może jeszcze facet z Motley Crue… sam nie wiem… którykolwiek z nich byłby super.
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 237
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.