Z Memphis do Hollywood

Britney Spears Black Eyed Peas Nelly Furtado Christina Aguilera N'Sync Snoop Dogg Timbaland Cameron Diaz Madonna Jessica Biel Justin Timberlake

Justin Timberlake mówi o sobie, że jest perfekcjonistą i nic na to nie poradzi. Może właśnie dzięki temu jest teraz na szczycie.

Justin Timberlake skończył w ostatnią sobotę 28 lat, a przynajmniej od 2002 roku, bo wtedy ukazała się jego pierwsza solowa płyta, jest megagwiazdą.

Justin urodził się 31 stycznia 1981 roku w Memphis - mieście, w którym dorastał sam król - Elvis Presley. Nie mogło więc stać się inaczej - chłopak musiał zająć się muzyką. Poza tym ojciec Justina był szefem chóru kościelnego.

Z czasem Justin zaczął traktować muzykę poważniej. W wieku 10 lat wziął udział w programie "Star Search". Wtedy jeszcze nie został zauważony. W show brało udział wiele młodych, niedocenionych talentów, które miały ujawnić się już niebawem, m.in. Alanis Morisette, Aaliyah, Christina Aguilera, Destiny's Child, Jessica Simpson czy Britney Spears.

 

 

Młody Justin

 

Chłopak nie poddawał się. Dwa lata później, w 1993 roku, dołączył do "Klubu Myszki Mickey" - tu ponownie spotkał stare koleżanki - Christinę Aguilerę i Britney Spears.

 

 

Justin - pierwszy z prawej

 

Już w 1994 program przestał być emitowany, ale zawarte w nim znajomości "zaowocowały". Justin i poznany w Klubie JC Chasez dołączyli do boys bandu, który miał ujawnić się światu jako 'N Sync. Zespół sprzedał miliony płyt, jednak nie wniósł niczego nowego - był trochę traktowany jak kopia popularnych wtedy Backstreet Boys. Mimo wszystko - nastolatki szalały, a zespół sprzedał na całym świecie ponad 56 milionów płyt.

 

 

 

 

Z czasem jednak popularność chłopięcych zespołów popowych przemijała. Justin - już jako doświadczony tekściarz i kompozytor - zdecydował się na karierę solową. Solo wylądował też w życiu prywatnym - rozstał się ze starą koleżanką, Britney Spears.

 

 

Justin i Britney

 

Debiutancki krążek "Justified" ukazał się w 2002 roku. Album nie pobił rekordów sprzedaży, ale 7 milionów to raczej nie tak mało. Każdy kolejny singiel promujący płytę stawał się przebojem. Piosenka "Cry Me a River" miała opowiadać o głośnym związku z Britney.

 

Piosenkarz szybko jednak znalazł pocieszenie w ramionach aktorki, Cameron Diaz.

 

 

Justin i Cameron

 

Po dwóch latach Justin trochę przystopował i poświęcił się aktorstwu. Zagrał w kilku raczej średnich filmach. Pojawiał się też gościnnie w klipach kolegów po fachu lub współpracował z nimi podczas nagrań, m.in. z Black Eyed Peas, Nellym, Snoop Doggiem, Nelly Furtado.

Karierę w tym czasie miał przyhamować incydent podczas występu z Janet Jackson - drobny "problem" z częścią garderoby. Oboje musieli się później ostro tłumaczyć i przepraszać.

 

Jednak nie ma tego złego... W 2005 roku Timberlake założył własną wytwórnię płytową - JayTee. Natomiast już rok później ukazał się drugi solowy album - "FutureSex/LoveSounds", owoc współpracy z Timbalandem. Taka przyjaźń się opłaca - rekordy sprzedaży zostały pobite.

 

 

Timberlake i Timbaland

 

Pierwszy singiel "SexyBack" utrzymywał się na pierwszym miejscu notowania magazynu "Billboard" przez siedem tygodni. Kolejne single, "My Love" i "What Goes Around...", stały się równie popularne. Timberlake został uhonorowany dwiema nagrodami Grammy.

 

Życie osobiste też raczej kwitło - po rozstaniu z Cameron Diaz artysta spotykał się i nadal się spotyka z aktorką Jessicą Biel.

 

 

Justin i Jessica

 

Nazwisko Timberlake zaczęło wiele znaczyć w środowisku muzycznym. Wiedziała o tym Madonna. Królowa doskonale się orientuje, z kim należy współpracować, aby utrzymać się na topie. Piosenka "4 Minutes" duetu Madonna/Timberlake stała się międzynarodowym przebojem.

 

Od tamtej pory Timberlake zajmuje się częściej współpracą z innym artystami niż wydawaniem piosenek pod własnym szyldem.

Muzyka to zresztą nie jedyne zajęcie Justina. Gwiazdor ma własną linię ubrań, namiętnie gra w golfa, jest współwłaścicielem kilku restauracji i prowadzi działalność charytatywną.

Podobno jednak muzyk pracuje nad nowym materiałem, a kolejna płyta ma ukazać się jeszcze w tym roku. Czym tym razem nas zaskoczy?

Najświeższe informacje na justintimberlake.com

archiwum artykułów

2009-02-05

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 98

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.

Dziś

Wczoraj

07 lutego 2012