internet
Chcecie wiedzieć dlaczego "High School Musical 3" jest lepszy od pozostałych części? Jakie są ulubione piosenki Zaca i Ashley? I dlaczego Ashley często chodzi do łazienki? Jeśli tak, to przeczytajcie rozmowę Zaca Efrona z Ashley Tisdale!
Na serwisie myspace.tv pojawiła się rozmowa Zaca Efrona z Ashley Tisdale. Aktorzy rozmawiali głównie o HSM3. Ale nie tylko! Oto zapis tej rozmowy!
Internet
Zac: Chciałem pogadać o "High School Musical 3". Jakie są różnice między tą częścią, a poprzednimi?
Internet
Ashley: Myślę, że HSM3 jest po prostu większy: realizacyjnie, produkcyjnie, budżetowo. Sądzę też, że muzyka i piosenki są nawet lepsze niż w dwóch pierwszych częściach. Scenografia i choreografia układów tanecznych jest niesamowita. No i uwielbiam piosenki spiewane przez Sharpay!
Zac: Też uważam, że różnicę czyni pzrede wszyskim większa produkcja! Duży ekran wymaga większego rozmachu!
Ashley: Jasne, ale świetne są też różne drobne detale filmowe.
Zac: Tak myślę o całej trylogii "High School Musical". I to niesamowite jak daleko zaszliśmy. Dużo rzeczy jest lepszych teraz, choć pierwszy film był oczywiście w porządku. Ale pamiętasz jak to wszytsko skromnie wyglądało: jedna nieruchoma kamera, mamy pięć munut, żeby to ogarnąć i dawaj: tańczcie! No, a a teraz mamy świetny dopracowany scenariusz, całą masę lamp i reflektorów na planie...
Ashley: (śmiech): No a wcześniej nie mieliśmy?
Zac: Mieliśmy oczywiście, ale nie pamiętasz jak to było? Operator chodził i krzyczał: gdzie jest słońce, bo muszę dobrze oświetlić plan i aktorów. A nie miał odpowiedniej ilości reflektorów. Nie pamiętasz tego?!
Ashley: (śmiech): Nie, tak było naprawdę?
Zac: Pewnie! A jaki jest twój ulubiony kawałek z "High School Musical 3"?
Ashley: "I want it all". To mój ulubiony kawałek Sharpay ponieważ to świetny pop! No i lubię całą ideę, która stoi za tym utworem. Ona dobrze opisuje moja bohaterkę! Ten utwór wymagał też mnóstwa pracy. Ale muszę przyznać, że mój ulubiony kawałek w ogóle to "Can I have this dance".
Zac: Naprawdę? Ten kawałek jest super! Ale chcę powiedzieć w kontekście całego filmu "I want it all" to też moja ulubiona piosenka. Ma w sobie tak wiele radości i energii!
Ashley: Ale i twój "koszykarski kawałek" na samym początku filmu jest świetny! Wiesz, jesteś taki spocony... (śmiech)
Zac: Zawstydzasz mnie, wielkie dzięki
Ashley: Wyglądacie w tym numerze świetnie, tak jakbyście naprawdę grali w kosza. A co myślisz o wątku Troya i Gabrielli w trzeciej części?
Zac: Myślę, że jest świetnie poprowadzony. HSM3 pokazuje, jak coraz głębszy staje się ich związek, jak coraz mocniej zakochują się w sobie. To świetnie dla nich obojga, bardzo ekscytujące i kapitalne do zagrania. Myslę że kolejne części pokazują kolejne etapy związku Troya i gabrielli, że tam cały czas jest rozwój ich uczucia. To jest ekstra!
Zac: Kiedy udzielasz wywiadów, bierze udział w jakimś promującym film tourne, to jak się kontrolujesz, jak się trzymasz?
Ashley: O wiesz, że to mnie okropnie denerwuje, to całe zamieszanie. Hmm jak sobie z tym radzę? Piję dużo wody, to mnie uspokaja!
Zac: A, to dlatego cały czas chodzisz robić siusiu (śmiech)
Ashley; Nie wiem, może (śmiech). Ale rzeczywiście to mój stary sposób: piję dużo wody i się uspokajam (śmiech). A tak serio, po prostu robię swoję, a kiedy to się kończy - te wszystkie spotkania i wywiady - jest w porządku i tyle! A ty jak radzisz sobie z tremą i zdenerowaniem?
Zac: Po prostu mówię sobie, że jest to rodzaj energii, którą mogę zużytkować dla własnej korzyści. To pomaga mi, zwłaszcza kiedy jestem na scenie albo na planie. Wtedy tremę mogę zamienić w coś konstruktywnego i twórczego! I to jest świetne. Ale koniec już. Przez ciebie umrę ze śmiechu!
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 258
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.