Ściągać czy nie ściągać na sprawdzianie?

Poszkole

Kilka argumentów przeciw. I kilka za – w tym parę porad jak ściągać skuteczniej.

Właściwie nie ma jednej dobrej odpowiedzi na pytanie, czy ściąganie się opłaca. Z jednej strony na pewno lepiej jest się po prostu uczyć, spróbować spojrzeć na naukę nie jako na przykrą konieczność, ale coś, co może wzbogacić naszą osobowość i także pomóc w życiu. Warto poszukać też dziedziny, która interesuje nas w sposób szczególny, bardziej niż inne. Z drugiej strony, zwłaszcza od początku liceum, gdy nasze zainteresowania jako tako formułują się już w danym kierunku, bez sensu wydaje się zakuwanie przedmiotów, które w ogóle nas nie interesują, a które wchodzą już na całkiem niezły poziom skomplikowania, co sprawia, że i tak najpewniej bardzo szybko zapomnimy przyjęte na siłę informacje.

 

 

 

Z kolei w świetle systemu dzisiejszej edukacji, który nie faworyzuje indywidualnego myślenia, a raczej udzielanie oczekiwanych rozwiązań, odpowiedź na pytanie „Czy warto ściągać?” rzeczywiście często brzmi – tak. Być może najlepiej jest uczyć się przedmiotów maturalnych, a ściągać na wszystkich innych – to i tak ocenić musi każdy osobiście. Ściągać, czyli przepisywać z przygotowanych wcześniej ściąg, a nie odpisywać od innego ucznia, co bez jego wiedzy i zgody jest formą kradzieży.

Jeśli już się zdecydujemy, pytanie brzmi – „Jak nie dać się złapać?”. Należy przede wszystkim zwracać uwagę na poniższe aspekty:

 

1) Odpowiedni ubiór.

 

 

 



Garderoba jest jednym z najważniejszych czynników gwarantujących bezpieczne ściąganie. Nauczyciel czy osoba pilnująca zupełnie inaczej patrzy na osobę ubraną raczej „poniżej przeciętej'”, czy wyraźnie się odróżniającej. Częściej obok takiej osoby przechodzi, a co za tym idzie trudniej takiej osobie jest ściągać. Nie trzeba oczywiście od razu zakładać marynarki, ale np. o jakąś ładną koszulę, która może się spodobać osobie w "średnim wieku". Należy pamiętać o długich rękawach (zawsze się przydadzą). Rękawy powinny być dostatecznie luźne, zapinane na guzik lub z łatwym do odchylenia ściągaczem. Więc schludna koszula czy wełniany sweter powinny się sprawdzić. Gdy temperatura w klasie przekracza +20 stopni Celsjusza, a mimo to jesteście w czymś z długim rękawem, zawsze można wytłumaczyć się chorobą;)

2) Jednak trochę nauki.

 

 

 



Niezwykle trudno jest ściągnąć, jeżeli nie ma się zielonego pojęcia na temat, na który się odpowiada. Dobrze jest się pobieżnie nauczyć na wymagane lekcje, a na ściądze wypisać wiedzę encyklopedyczną (daty, dane statystyczne itp.). W przypadku Historii - korzystne jest zrozumienie toku wydarzeń. Podstawowe informacje powinno się znać choćby dlatego, aby można było je odnaleźć na ściądze lub pisać cokolwiek (ale z sensem i na temat) gdy nauczyciel patrzy.

3) Strategia zachowania.



 

 

 



Odpowiednie zachowywanie się na sprawdzianie jest jedną z podstawowych, a zarazem najważniejszych czynników gwarantujących powodzenie. Po pierwsze - należy opanować nerwy. Trzeba się liczyć z tym, że złapanie na ściąganiu najczęściej kończy się odebraniem kartki i automatycznym wpisaniem oceny niedostatecznej. Nerwy są niezwykle niekorzystne, gdyż w stresie można popełnić masę przeróżnych błędów. Czerwona, spocona i trzęsąca się osoba budzi ponadto podejrzenia ze strony pilnującego, który częściej będzie obok niej przechodził lub nawet zatrzyma się przy niej, by sprawdzić co pisze.

Należy sprawiać wrażenie, że całą wiedzę ma się w jednym palcu. Nie należy się też zbytnio rozglądać ani rozmawiać z najbliższym otoczeniem. Przez cały czas należy trzymać długopis czy pióro, gdyż w przeciwnym wypadku niemal oczywiste jest, że ktoś zajmuje się czymś innym niż pisanie. Gdy nauczyciel przechodzi, należy zaprzestać ściągania i pisać oczywiste zdania dotyczące tematu (które można przy nim skreślić udając pomyłkę). Można też udawać, że się nad czymś zastanawia, pocierając brodę i na krótki czas zerkając na sufit w "wielkim skupieniu";)


A może macie swoje, inne, sprawdzone i skuteczne metody na ściąganie? Czy jednak ściąganie w ogóle się nie opłaca?

archiwum artykułów

2010-09-24

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 79

Komentarze:

  1. Hanka1205 18-12-2010 14:50

    Ja nigdy nie ściągałam i raczej nie będę ściągać.

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.

Dziś

Wczoraj

19 maja 2012