PisZemY oPoWIadANiE!
"Pewnego dnia Vanessa przygotowywała sie na impreze z okazji.."
urodzin Zacka...
kiedy okazało się, że sukienka, którą miała założy jest..
za mała
przerażona nie widziała co zrobić, wszyscy już byli na urodzinach, a Zack z niecierpliwością na nią czekała...
vanessa wziełA telefon i zadzwoniła do ciucholanda po większą suknie ale okasało się ze...........
ŻE NIEBYŁO WIĘKSZYCH ROZMIARÓW I
vanessa w płacz zack usłyszał ją bo jego urodziny były tuż za domem i zack pobiegł do niej..............
szybko pobiegła do garderoby, niestety ...
oj to powyżej się nie liczy
vanessa w płacz zack usłyszał ją bo jego urodziny były tuż za domem i zack pobiegł do niej.............. i co ma płakać w jego ramię, że nie ma co założyć?[trochę byłoby to głupie]
derby spadaj z portalu
?!
vanessa udając, że nic się nie stało szybko otarła łzy...
i zadzwoniła tym razem do sklepu w którym od pewnego czasu się ubiera i tym razem okazało się że jest ta sukienka w większym rozmiarze ale będzie kosztowała więcej na to Vanessa odparła...
że z chęcią weźmie tą suknie
i zadzwoniła do innego sklepu z sukniami wieczorowymi
a Zac sie pytam kto płakał ponieważ słyszał płacz
a tam kosztowała 100.00 zł 10gr
"..i Vanessa kupiła ją, ale okazało się, że sklep jest za daleko, żeby mogła tam szyko isc a na dostawe musiałaby długo czekac, więc Zac powiedział, że może.."
Wpisz w poniższe okienko nazwę grupy którą chcesz znaleźć