Wiecie co i jak co nie? Oki (zaczynamy) Miley rano wstała z łóżka i zeszła na dół a jaj tata mówi -masz gościa Miley popatrzyła na sofe i mówi -o Joe co ty tu robisz? a Joe mówi...
Wiesz...Maily... ja... Chciałeem sie...sie z tobą umuwiccc na.. na...
[cytat]Wiesz...Maily... ja... Chciałeem sie...sie z tobą umuwiccc na.. na randkę dzisiaj wieczorem
A Miley mówi...
No jasne że tak,a gdzie mnie zabieżesz?
A Joe mówi...
Do McDonalda. A Miley na to...
-okey tylko zaczekaj przebiore się, a Joe mówi -jasne zaczekam,i po 5 min Miley schodzi cudnie ubrana i umalowana a Joe mówi...
Woow Miley wyglądasz cudnie a Miley -dzięki to...idziemy? -jasne,Miley musiała powiadomić tatę kiedy będzie a więc mówi -tato będe za 3 i pół godz.A jej tata mówi -dobrze i wyszli.Poszli do McDonalda zjedli coś i wracając usiedli jeszcze chwile na ławce,rozmawiali i rozmawiali,aż nagle zaczeli się całować,Selena to zauważyła i podeszła do nich i mówi -co wy robicie? A Miley mówi...a co cię to? A Selena na to...
Dużo mnie to...Ja kiedyś z Joem chodziłam to mój były...A Miley mówi -że co prosze? A Joe na to -Miley to nie tak jak myślisz a Miley mówi...
-Serio?a jak?! -okłamałeś mnie ze nie miałeś laski -a teraz daj mi spokój bo nie chcę cię znać.Mineły 3 mies.Joe przyszedł do Miley.Tata Miley otworzył drzwi,a Joe się pyta -jest Miley?A tata Miley mówi -jest w pokoju wejdz.-idz do niej na góre jak chcesz.A Joe mówi -dobrze.Poszedł na góre zapukał.Miley mówi -kto tam? To ja Joe -czego chcesz? -wpuść mnie to ci powiem i Miley wpuściłą Joego.A Joe mówi -przyszedłem cię przeprosić -przepraszam,wybaczysz mi? -czemu niby mam ci wybaczać,okłamałeś mnie -tak i dlatego cię przepraszam,zaczniemy od nowa? -no jasne dam ci jeszcze 2 szanse.I zaczeli się całować i Nick zaczoł...
Rozbierać Miley i Miley Nicka też i potem...Doszło do s**u .I Nick został u Miley do rana.(mniej więcej 10 rano) I do tej pory się całowali...Asz tu nagle tata Miley mówi Miley śniadanie na stole a Miley mówi -zjam pózniej...
A Nick mówi do Miley-muszę iść napewno rodzice się o mnie martwią a Miley mówi...
I nagle Nick mówi do Miley -muszę iśc napewno rodzice się martwią a Miley mówi...
nie, zamieszkajmy razem w villi z dużym ogrodem a Nick na to...
O.o-Okey ale...
Ale z jakuzji i razem w jednym łóżku.
-oki ale nasi rodzice nie mogą o tym wiedzieć...
A Joe na to -ale oni napewno będą mnie szukać...A Miley na to...
Może powiedzmy im prawdę o naszym związku.?
Wpisz w poniższe okienko nazwę grupy którą chcesz znaleźć