Pewien pacjent został zamknięty w zakładzie psychiatrycznym, w pokoju bez klamek. Pomieszczenie było kwadratowe. Pacjent cały czas chodził od ściany do ściany, i tak w koło.
Jak to możliwe że dwie ściany przechodził w czasie 1.20 godziny a dwie w czasie 80 minut?
No 1 godzi 20 min to to samo co 80 minut..?xD
oł yea x D zgadłaś :P
następna zagadka :
Pewien człowiek przyglądał się jakiemuś portretowi. Ktoś go zapytał:
- Czyjemu portretowi się przyglądasz?
Ów człowiek odpowiedział:
- Nie mam braci ani sióstr, ale syn tego człowieka jest synem mojego ojca.
Czyjemu portretowi się przyglądał?
Myśleć, myśleć ;-)
swojemu
nie ;D
No jak nie ?xd.
" ... ale SYN TEGO CZŁOWIEKA JEST SYNEM MOJEGO OJCA " .
hęę ? ;P to na pewno nie jest portret człowieka , który go ogląda .
Syn kolesia ktory sie przyglada...?;DD
nie ;D ten facet patrzy na portret swego starszego ;DD
wiem , skomplikowane -_- ale potem sprawdziłam odpowiedzi i tam było , że to ojciec ;DD
następna :
Rzecz dzieje się w starym klasztorze, w którym żyje około 20 mnichów. Każdy dzień spędzają na gorliwej modlitwie. Nie mają nic prócz prostego łóżka w skromnym pokoju, jednego krzesła i okna, żadnych luster, ani wygód. Każdej nocy Bóg przychodzi do nich, aby z nimi porozmawiać, do każdego z osobna. Pewnej nocy, mówi im, że w klasztorze znajduje się jeden, podkreślil, jeden mnich zarażony wstydliwą chorobą. Objawia się ona niebieską plamą na czole. Mnich ten musi sam odgadnać, że jest chory i odejśc z klasztoru. Mnisi widują się tylko podczas posiłków. Uwaga, inni mnisi nie mogą mu dawać znaków, ani nic mu wspominać o jego chorobie, on sam nie ma możliwości zobaczenia swego oblicza w lustrze. Jak więc ma się domyślić że to on jest chory?
No w okno niech luuknie ;p
ok , załóżmy , że okno jest tak brudne , że nic nie widzi x DD główkuj dalej ! ; ))
tik tak tik tak xD jak się poddajecie to moge powiedzieć i dam następną zagatke xD
zagadkę *
hymmm...
yyyy...
mógł popatrzeć w wode albo w okno czasami okno działa jak lustro
On(a) przecież napisał(a) że okno jest brubne i nie można w nim nic zobaczyć.Ale woda może być.
brudne*
jak nie zobaczy u nikogo plamy na czole to będzie wiedział,że jest chory
Dżasti ;*** - dobrze x D
Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.
Dlaczego John Smith nie reaguje? John jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.
hęę ? x D
John jest niemowlakiem , albo coś w tym stylu ?
Yyyy
Wpisz w poniższe okienko nazwę grupy którą chcesz znaleźć