WYPOWIEDZENIE UMOWYCyfrowy Polsat S.A. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Łubinowa 4a, 03-878 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000010078, dla której akta rejestrowe prowadzi Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, o kapitale zakładowym 25 581 840,64 zł w całości wpłaconym, NIP 7961810732, działając w oparciu o Regulamin świadczenia nieodpłatnych usług internetowych przez Cyfrowy Polsat oraz w oparciu o art. 3651 Kodeksu cywilnego, niniejszym wypowiada umowę zawartą w oparciu o wyżej wymieniony Regulamin. Przyczyną wypowiedzenia jest kończenie działalności przez Cyfrowy Polsat S.A. w zakresie objętym Regulaminem (prowadzenie Serwisu pod adresem www.poszkole.pl). Rozwiązanie umowy nastąpi w dniu 31 marca 2018 roku, to jest z upływem dwumiesięcznego okresu wypowiedzenia. W okresie wypowiedzenia usługi objęte Regulaminem, świadczone będą na zasadach wskazanych w Regulaminie. Zachęcamy aby w okresie wypowiedzenia pobrać z Serwisu potrzebne Użytkownikom materiały, gdyż po dniu 31 marca 2018 roku żadne materiały nie będą dostępne w Serwisie www.poszkole.pl.

Śmierć z powodu żartu i ... Call of Duty

Poszkole

I chociaż takie sytuacje zdarzają się naprawdę rzadko, to niestety kładą się cieniem na całej społeczności związanej z grami wideo.

Właśnie dowiedzieliśmy się bowiem, że 28-letni mieszkaniec Kansas został zastrzelony przez policję po tym, jak ktoś zadzwonił pod 911 i wysłał pod jego adres ekipę SWAT.

A wszystko przez kłótnię dwóch graczy Call of Duty, zakład o półtora dolara i zwyczajną ludzką głupotę …

Jeden z nich postanowił odegrać się na drugim dzwoniąc na policję i informując, że w domu tego drugiego właśnie popełniane jest poważne przestępstwo. Niestety adres jaki wskazał podczas rozmowy nie był odpowiedni i ekipa SWAT zjawiła się pod domem zupełnie przypadkowego, niewinnego mężczyzny, który został zastrzelony zaraz po otwarciu drzwi. Co prawda nie wiemy jeszcze, dlaczego policjanci od razu otworzyli ogień do nieuzbrojonego człowieka, ale jedno jest pewne … rany były tak poważne, że Andrew Fincha nie udało się uratować.

Warto przy okazji wspomnieć, że mamy tu do czynienia z popularnym na terenie Stanów Zjednoczonych zjawiskiem swattingu, czyli zgłaszaniem na policję fikcyjnych przestępstw, szczególnie bardzo poważnych, jak morderstwo, które nie mogą zostać przez policję zignorowane. W jakim celu się to robi? Może trudno w to uwierzyć, ale w ramach żartu czy zemsty, a niesławny bohater całego wydarzenia, czyli użytkownik Twittera znany jako SWauTistic, który został zidentyfikowany jako Tyler Barriss, ma w tym temacie doświadczenie, bo wcześniej zgłaszał np. „podłożone bomby”.

Tak czy inaczej, sprawa jest obecnie badana przez policję i mamy nadzieję, że wkrótce zostanie wyjaśniona i przy okazji da do myślenia wszystkim „żartownisiom”.

 

Call of Duty: Infinite Warfare

archiwum newsów

2018-01-02

Podobał ci się ten tekst?

Średnia: 0

Komentarze:

Brak komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.