Aktor chciałby się zakochać.
Rupert Grint wybrał się ostatnio na brytyjski festiwal muzyczny V w towarzystwie kolegi.
Jak sam przyznał w wywiadzie, wolałby pójść na koncerty z dziewczyną.
- Na festiwal przyjechałem z kumplem, bo nie mam dziewczyny - oświadczył Grint. - Wszyscy moi koledzy są zakochani po uszy. Ja też chciałbym mieć dziewczynę. Może tutaj kogoś poznam.
Wszystkie chętne, do dzieła!
Harry Potter
Podobał ci się ten tekst?
Średnia: 332
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta.