Info o mnie:)

avatar

I LOVE TWILIGHT :)

wiek:
18 lat (1994-01-09)
ostatnio online:
16-12-2010 18:47
miejscowość:
Jawor
wzrost:
160
włosy:
blond

Zainteresowany mną?

Użytkownik ma aktywny komponent, ale nie wybrał zdjęcia

Moja ulubiona gierka

Użytkownik ma aktywny komponent, ale nie wybrał jeszcze żadnej gry.

Związki

I LOVE TWILIGHT :)
nie jest z związku z żadną osobąZaproś do związku

Horoskop

Mój znak zodiaku - koziorożec
Dzisiaj zastanów się dobrze nad tym co chcesz robić, jak dobrze wszystko zaplanujesz to na pewno wszystko uda ci się bez najmniejszych problemów.

Sondy

Kogo bardziej lubisz??

75% (24)

25% (8)


Co lubisz najbardziej ??

19% (6)

3% (1)

25% (8)

53% (17)


Marzę o:

  • 10-07-2010 2:18
  • 10-07-2010 2:17
  • 20-02-2010 17:11

Mój pies

Użytkownik ma aktywny komponent, ale nie wybrał jeszcze swojego psa.

Odliczanie

Spryciarze

Moja rodzinka

I LOVE TWILIGHT :) ma aktywny komponent Rodzina, ale nie założył jej jeszcze. Zgłoś się, może to właśnie Ty będziesz partnerem?

Zgodność imion

 +   = 

 

Moje ukochane cytaty (Zmierzch, Księżyc w nowiu,Zaćmienie,Przed Świtem)

 

 

 

 

- Zanim Cię poznałem, Bello, moje życie przypominało bezksiężycową noc. Mrok rozpraszały tylko nieliczne gwiazdy przyjaźni i rozsądku. A potem pojawiłaś się ty. Przecięłaś to ciemne niebo niczym meteor. Nagle wszystko nabrało barw i sensu. Kiedy znikłaś, kiedy meteor skrył się za horyzontem, znów zapanowały ciemności. Otoczyła mnie czerń. Nic się nie zmieniło, poza tym, że Twoje światło mnie poraziło. Nie widziałem już gwiazd. Wszystko straciło sens." :**

 

"-Pomyśl – odezwałam się – kocham cię bardziej niż wszystkie inny rzeczy na świecie razem wzięte. Czy to ci nie wystarcza
- Wystarc

 

za – odpowiedział z uśmiechem. – Starczy na wieczność. – I pochylił się, by raz jeszcze pocałować mnie w szyję.’

 

 

 

 

"- A to dopiero - mruknął Edward. - Lew zakochał się w jagnięciu. - Spuściłam wzrok, drżąc z ekscytacji na dźwięk tego najcudowniejszego ze słów.
- Biedne, głupie jagnię - westchnęłam.
- Chory na umyśle lew masochista. "

 

 


 

 

 

"- I znowu zmierzch - zamruczał pod nosem. - Kolejny dzień dobiega końca. Choćby nie wiem jaki był piękny, jego miejsce zajmie noc"

 

 


 

 

 

"Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy, kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból. Czas przemija nierówno - raz rwie przed siebie, to znów niemiłosiernie się dłuży - ale mimo wszystko przemija. Nawet mnie to dotyczy."

 

 


 

"Byłam niczym samotny księżyc-satelita, którego planeta wyparowała w wyniku jakiegoś kosmicznego kataklizmu.Mimo jej braku, ignorując prawo grawitacji, uparcie krążyłam wokół pustki po swojej dawnej orbicie."

 

 


 

 

"Trafiłam do nieba- w samym środku piekła."

 

 

 


"Edward całował mnie z taką pasją, jakby zapomniał o wyznawanych wcześniej zasadach. Nie miałam nic przeciwko. Skoro swoim wybuchem namiętności i tak skazywał mnie na większe cierpienia po swoim wyjeździe, nie pozostawało mi nic innego, jak nacieszyć się życiem na zapas. Nie miałam nic do stracenia. Zaczęłam na niego napierać, wic się, głaskać go po policzkach. Czułam pod sobą chłodny tors, twardy brzuch, umięśnione uda. Z nadmiaru emocji serce bilo mi nie równym, przyspieszonym rytmem, a płytkie dotąd oddechy przeszły w ciche dyszenie. Byłam wdzięczna Edwardowi, że mnie nie posłuchał - taką sesję pieszczot byłam gotowa przypłacić największą nawet agonią. Gładził mnie po w

 

łosach, po skroniach, po szyi, łapczywie uczył się mnie na pamięć, a od czasu do czasu szeptał czule moje imię."

 

 

 

 

"-Isabello Swann?
Spojrzał na mnie spoza zasłony swoich nienaturalnie długich rzęs. Jego złote oczy przepełniała czułość, ale jednocześnie udawało mu się świdrować mnie wzrokiem.
-Przyrzekam kochać cię przez całą wieczność - każdego dnia wieczności z osobna. Czy wyjdziesz za mnie?
....
-Tak."

 

 


 

"-Tak się cieszę,że wróciłeś.
-Uwielbiam do Ciebie wracać.
-Uwielbiam Cię witać"

 

 


 

 

-Bez przesady. Przecież ja mam tylko osiemnaście lat!
- A ja prawie sto dziesięć. Pora się ustatkować.

 

 

 


 

 

-Powinnam cię przeprosić, ale wcale nie jest mi przykro.
– A mi powinno być przykro, że tobie nie jest przykro, ale też nie jest mi przykro.

 

 

 


 

 

Życie to jedno wielkie gówno, a potem się umiera.
Ta. Chciałoby się

 

 

 


 

 


 

 

 


 

 

 

 

Ocena Mojej Stronki

Oceń profil:

12345678910

Zobacz ranking > 50000

Normalny  facet vs. Edward Cullen ;)

Zwykły facet powie: "Kocham cię, skarbie!"
Edward Cullen powiedziałby: "Teraz ty jesteś moim życiem".

Zwykły facet powie: "Chyba się w tobie zakochałem".
Edward Cullen powiedziałby: "Lew zakochał się w owieczce".

Zwykły facet powie: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, zrób coś z tym!".
Edward Cullen powiedziałby: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, ale i tak mi się podobają!".

Zwykły facet wybrałby jakąś piosenkę jakiegoś artysty i zadedykowałby by ci ją.
Edward Cullen zadedykuje ci piosenkę, którą sam skomponował.

Jeśli byś umarła, zwykły facet znalazłby sobie inną.
Jeśli byś umarła, Edward Cullen popełniłby samobójstwo, bo nie mógłby żyć bez ciebie.

Kiedy wychodzisz z domu, zwykły facet mówi: "Pa, do zobaczenia!"
Kiedy wychodzisz z domu, Edward Cullen mówiłby: "Wróć szybko, kochanie".

Kiedy wracasz do domu, zwykły facet rozwala się na kanapie przed telewizorem z kuflem piwa w ręku i nawet nie zauważa, że wróciłaś.
Kiedy wracasz do domu, Edward Cullen witałby cię, grając na pianinie piosenkę specjalnie dla ciebie.

Zwykły facet zawsze czeka, aż ty zrobisz mu śniadanie.
Edward Cullen zawsze robiłby śniadanie dla ciebie.

Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, zwykły facet gapi się na seksowną kelnerkę.
Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, Edward Cullen nawet nie zauważałby, że kelnerka jest kobietą.

Podczas jazdy samochodem, zwykły facet jedną rękę trzyma na kierownicy, a drugą na skrzyni biegów.
Podczas jazdy samochodem, Edward Cullen jedną rękę trzymałby na kierownicy, a drugą na twojej.

Kiedy się rozstajecie, zwykły facet powie ci "Tęsknię za tobą".
Kiedy się rozstajecie, Edward Cullen powiedziałby ci "To jest jakbyś zabrała część mnie ze sobą".

Zwykłego faceta albo w ogóle nie obchodzi to, że masz nocne koszmary, albo tego nie zauważa.
Edward Cullen będzie śpiewał ci kołysanki, dopóki nie zaśniesz spokojnie.

I najlepsze:
Zwykły facet kupuje ci kwiaty i czekoladki.
Edward Cullen kupiłby ci samochód.  

Szkoda że nie ma takiego faceta jak EDWARD :*  Zostało nam jedynie marzyć 

 

 

Ty mówisz 'Troy i Gabriella', Ja mówię 'Edward i Bella'!

 

Ty mówisz 'Opowieści z Narni', Ja mówię 'ZMIERZCH'!

 

Ty mówisz 'Jonas Brothers', Ja mówię 'Muse'!

 

Ty mówisz 'Joe Jonas, Ja mówię 'Edward Cullen'!

 

Ty mówisz 'Wilkołaki', Ja mówię 'Wampiry'!

 

Ty mówisz 'Pomarańczowy', Ja mówię 'Złoty'!

 

Ty mówisz 'Madonna', Ja mówię 'Rosalie Hale'!

 

Ty mówisz 'Wariatka', Ja mówię 'Alice Cullen'!

 

Ty mówisz 'Schwarzenegger', Ja mówię 'Emmett Cullen'!

 

Ty mówisz 'Nienawidzę ZMIERZCHU', Ja mówię 'NIENAWIDZĘ CIEBIE'!

 

 

 

 



 

 

 

~Skopiuj i wklej to jeśli kochasz ZMIERZCH~

 

 

Moje ulubione gry

Użytkownik nie dodał jeszcze żadnej gry do swoich ulubionych.

Najnowsze galerie