
Isabella Marie Swan Cullen (Szukam rodzinki! Wszystkich.)
nie jest z związku z żadną osobąZaproś do związku
Jeżeli twoje życie byłoby jedyną rzeczą którą możesz dać ukochanej osobie.
Niezrobiłbyś tego?







`Moja dusza była podziurawiona niczym szwajcarski ser
i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła..`



- Boi się igły - mruknął Edward pod nosem, kręcąc głową. - Sadystyczny wampir, który chce ją zamęczyć na śmierć, prosi o spotkanie - nie ma sprawnym już leci, już jej nie ma. Ale gdy podłączyć ją do kroplówki.


...Przez całą noc wpatrywaliśmy się w to bez czego żadne z nas nie mogło by istnieć...
na siebie nawzajem..


-Ale ja mam tylko osiemnaście lat!
-A ja prawie sto dziesięć. Pora się ustatkować.





Kolejny dzień dobiega końca, nastaje noc. Mrok jest tak przewidywalny, prawda? - Uśmiechną się smutno.
- Lubię noc. Gdyby nie ciemność, nigdy nie zobaczylibyśmy gwiazd. Choć tu akurat chyba zbyt często się ich nie widuje - westchnęłam...


Nie raz nad ranem, kiedy z braku snu słabła moja silna wola, martwiłam się, że wszystko mi się wymyka. Moja pamięć była jak sito. Wzdrygałam się na myśl o tym, że pewnego dnia już nie przypomnę sobie koloru
Zakaz pamietania przy jednoczesnym leku przed zapomnieniem. Wybralam dla siebie zdradliwa sciezke.




- Spałaś mocno, nic nie przegapiłem. - Uśmiechnął się łobuzersko. - Rozmowna byłaś wcześniej.
- O nie! Co znowu wygadywałam?
Spojrzał na mnie z czułością.
- Powiedziałaś, że mnie kochasz.
- To już wiesz - przypomniałam mu, spuszczając wzrok.
- Ale zawsze miło usłyszeć.
Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.
- Jesteś całym moim życiem.

... poinformowalem cie przeciez ze Cie nie chce! czy mogłem powiedziec cos bardziej nieprawdopodobnego, coś bardziej absurdalnego?POTRZEBOWALA CIE KAZDA KOMORKA MOJEGO CIAłA!









