Życie oddałem w Twe posiadanie.

W miłości sidła popadłem nieznane.

Ty wspaniałe dajesz mi szczęście.

Jedyne, nierozumiane.

Z Tobą pragnę życia kosztować smaków.

Chcę być budzonym zapachem Twej subtelności.

Być otulanym Twym ciepłem nad ranem.

Być niczym gwiazda ze swym księżycem.

Miłości jedynej, nie doskonałej doświadczać codziennie.

Rutyny co miłą aurę roztaczać w krąg będzie.

Uczucia wiecznego, nie skończonego.

Życia tego i następnego.

Tylko u boku Twego.

Nic więcej prócz czasu niestraconego - naszego wspólnego.

Nic więcej do szczęścia - prócz Ciebie.

Kochaj mnie, ja też kochać będę.

Miłością wieczną, dotąd nieznaną.

Po tchnienie ostatnie.

Póki serce nie stanie.

A czas płynąć będzie, nieubłaganie.

 

 

 

 

 

Mówią, że miłości nie da się opisać słowami. Czasami może jednak warto zaryzykować.

 

Moje największe szczęście, którego nigdy nie oddam, za nic w świecie.

Twoje dzieci


Książe

  • 100% miłości