God blesss Russia.

avatar

MY PAST IS MY OWN. 

 

Obecnie preferuję jednak autorskie rozmowy niżeli kreatywne przeprawy przez zakamarki ludzkiej wyobraźni. 

 

Dobroye utro. Tak, pisze kreatywnie. Tak, pisze autorsko. Nie, nie uznaje ograniczeń. Nudzą mnie oklepane historie. Radzę nie szukać we mnie swojego ideału, bo zapewniam - stanę się najgroszym koszmarem. Pożądam ludzkiej psychiki i jej zboczeń niżeli was całych moi drodzy.  Czasy mojego dobrego serca już dawno minęły, a na jego miejsce narodził się całkiem ładny demon. Także istnieje niskie prawdopodobieństwo, że się dogadamy i przy tym Cię nie rozszarpię. Bo zapewniam, wkurwić mnie jest zaskakująco łatwo, a radzę nie próbować. Dawniej znana jako Coraline Mikaelson czy też Katerina Petrova. Zaczeo, a może się odezwę. 

GG: 63477849

ask.fm

 

Jeżeli ktoś chce utrzymać kontakt, a może napisać coś w przyszłości - czy to kreatywnie, czy autorsko - zapraszam na gg 63477849. Ewentualnie na aska, aby tam uzyskać kontakt -- [klik

Lilianna A. Iwaszkow

•  Natalia Alianovna RomanovaBlack Widow • Ex-Soviet Spy • Russian Death • 

 

Wędrowałam po bezdrożach zapomnianej ziemi. Gdzieś na pograniczu snu, a jawy. Zaplątana w nici własnych wspomnień, zamknięta w labiryncie własnych myśli. Nie potrafiłam odnaleźć drogi ku wolności, upragnionego raju. Dopiero teraz - po tych wszystkich latach - doszłam do jedynego wniosku. Nie ma raju dla wzgardzonej duszy, pozbawionej serca. Nie ma już dla mnie ratunku. Porzuciłam wszelką nadzieję na powrót do normalności - tym samym wygrywając bilet na ostateczną śmierć w oceanie nicości. Szaleńczo starałam się wpasować w otoczenie; nawiązywać relacje, których nigdy nie miałam. Wymazać obraz siebie jako czerwonej śmierci, kroczącej do kolejnej duszy aby zesłać ją do piekła. Mimo wszystko nadal pozostawałam drapieżcą, który cierpliwie oczekuje na pojawienie się długo wyczekiwanej zwierzyny. Przestałam wierzyć w odkupienie win. Uparte dążenie do przybrania maski dobra - być może - zamazało skaze mojej przeszłość, ale nie wymazało wspomnień z mojej głowy. Do niedawna myślałam, że moje serce do kogoś należy. Naiwnie wierzyłam w przedarcie się przez mrok, a tym samym odkrycie uczuć, które podobno jeszcze we mnie były. Myliłam się. Podczas samotnych tułaczek w głąb morderczej Rosji, odnalazłam idealne miejsce aby tam właśnie porzucić wszelką nadzieję, tęsknotę czy miłość. Wszystko co się we mnie zrodziło było tylko iluzją, która rozszarpywała moją duszę na milion kawałeczków. Aż stała się czarną mgłą - pogwałconej nadziei. Wiem, że nie potrafię dłużej trwać w tej beznadziei. Ale mając przed sobą Ciebie i dwa pociski w magazynku, strzelę do siebie dwukrotnie. Aż w końcu ziemia pochłonie, należytą część, mojej brudnej krwi. I już nie tylko moja dusza będzie pusta. Gdy wydam ostatnie tchnienie, część zatriumfuje. I nie będzie już strachu, smutku i cierpienia. Pozostanie po mnie tylko wyblakłe wspomnienie, ustawione w kolejce do zapomnienia.

-- moje jakże cudowne przemyślenia po czwartym kubku herbatki

 

Wyślij wiadomość prywatną.            Napisz na ścianie.             

Mój player!

Atrapa mp3 playera


 

Łatwo jest rozstrzeliwać ludzi, znacznie trudniej nakłonić ich do pracy

Dobrze, że jesteś, bo wczoraj znowu bolało mnie serce, a ciągle nie mam pomysłu na życie. Musisz mi pomóc, bo od szesnastu dni pada deszcz i życie powoli zaczyna mi się rozmywać. [...]