Info o mnie

avatar

silence is niche

wiek:
20 lat (1997-11-17)
ostatnio online:
wczoraj o 21:58
miejscowość:
...

Jay "Wel" Farewell 
23-28 year | california | bisexual | fuckboy | stubborn | guitarist 
 

.

Napisz wiadomość                Dodaj do znajomych      

Wiecie jakie to uczucie, kiedy musisz podjąć decyzje, która zadecyduje o Twoich późniejszych losach? Bo ja wiem i zdecydowanie moja decyzja nie należała do tych najlepszych. Chociaż w zasadzie to nie powinienem teraz narzekać. Dzięki tej właśnie decyzji pozbyłem się obszernej liczby osób, którym mógłbym w tym momencie przypierdolić prosto w ryj. To nie jest tak, że teraz żałuje swoich decyzji. Ja nigdy, niczego nie żałuje. Zapamiętajcie. Po prostu sam nie wiem czy nie wolałbym aktualnie żyć z dala od tego całego gówna. Czy nie wolałbym dzień w dzień budzić się we własnym mieszkaniu z kacem i martwić się tym, że po raz kolejny wywalili mnie z roboty i nie mam za co żyć. Jednak biorą pod uwagę swoje obojętne nastawienie do wszystkiego poszedłbym wieczorem na kolejną imprezę, która tylko i wyłącznie pogorszyłaby stan mojego konta, który byłby już i tak na minusie. Chociaż z drugiej strony nie wiem czy dałoby mi to jakąkolwiek satysfakcje. Jestem przecież Farewell. Zdecydowanie rozpoznawalna rodzina. Nie jestem jednak zbyt wylewny, żeby teraz o tym opowiadać. Musisz sam lub sama to ode mnie wyciągnąć. Wracając jednak do tej decyzji, to właśnie ona zaprowadziła mnie prosto w ręce muzyki. Dokładniej? Jestem gitarzystą zespołu "West". W swoim czasie byłem na samym szczycie, ale sytuacja naszego zespołu kilkakrotnie popsuła nasza wiarygodność. Nie jednokrotnie wystawialiśmy fanów z przeróżnych powodów. Raz basista zabalował dzień przed koncertem, przykurwił nosem i nie można było się z nim porozumieć przez kolejne czterdzieści dwie godziny. Następnym razem wokalista wpadł w szał, bo jego kobieta bzykała się z jego bratem i niefortunnie się o tym dowiedział dosłowni dwie godziny przed planowanym od dawna koncertem. Wybił sobie jedynki napierdalając się z przypadkowym facetem. W zasadzie moglibyśmy wejść na scenę, ale nie wiem jak Gideon odegrałby kilkanaście piosenek sepleniąc. I jeszcze kilka innych podobnych sytuacji miało miejsce. Nasza  popularność spadła, ale nadal błąkam się od hotelu do hotelu z powodu koncertów. To była szansa, którą złapałem wręcz momentalnie podejmując odpowiednia decyzje. Mogłem wyjść z tego co mnie spotkało za dzieciaka i żyć jak żyje. Mówię tutaj o apartamentach, samochodach, codziennych imprezach, seksie i alkoholu, którego bardzo rzadko odmawiam. Forsy mam na tyle dużo, że mógłbym teraz spokojnie imprezować do czterdziestki. Jednak nigdy tego nie zrobię, bo za bardzo pokochałem muzykę. To w zasadzie ona pozwoliła mi na to, żeby zachować zdrowy rozsądek i z głową pozbyć się ciężarów, które mi kurewsko ciążyły. Tak wiem, perfekcyjnie splecione zdanie. Chcesz dowiedzieć się jeszcze, więcej na temat mojego życia? Jesteś zmuszony niestety do rozpoczęcia ze mną wątku. Tylko w ten sposób dowiesz się jeszcze więcej..

 

Powinniście wiedzieć:
Tylko i wyłącznie wiadomość kreatywne. Rozmowa autorska wchodź w grę tylko w formie ustalenia naszego wspólnego wątku. Obyczajówki, romansy jak i również erotyka jest tym co uwielbiam najbardziej. Szczególnie kiedy wszystko razem jest połączone. Chociaż czasem lubie wejść w jakiś kryminał. Moja postać jest zmienna tak samo jak jej wygląd. Zwyczajnie nie lubie się ograniczać. Przy każdym z wątków mam nowe pomysły i historie, które mogłyby się nie składać w całość z daną postacią. Totalnie bez sensu. Długość wątku jest u mnie jednak nie zmienna. Dla mnie na tym portalu liczy się kreatywność i uważam, że jeśli ktoś ma w sobie chociaż troche kreatywność to nie zaprzestanie na kilku linijkach.