LUBISZ  R A D I O A K T Y W

JEŚLI TAK,

SMUTNO CI?

 

KLIKNIJ I POSŁUCHAJ!

 

_..:::JESTEM_DZIEWCZYNĄ!_XD:::..

avatar

CrazyMusic - Green Day will never die!

 

  

my_years:
17 yrs. (1994 July 29th)
when_I_was_:
20-11-2011 15:15
family_town:
CK - Kielce
hobbies:
♫ MUSIC ♫
cigarettes:
Take 'em out from me
percentages:
OMG... I hate it
high:
1,65 m [ 5' 6'' ]

Hejka! Tu

CrazyMusic!

Będę się streszczać ;)

Lubię:

Punk rock i rock, bo szaleję za brzmieniem gitary

Czerń i czerwień, bo nie są jaskrawe i różowe

House M.D., bo udanie udaje serial dla inteligentnych ludzi

Mądre piosenki, bo są rzadko spotykane

Ludzi, którzy nie boją się odmienności, bo chcę być taka jak oni

Punk, bo podziwiam silnych, niezłamanych ludzi
 

Nie lubię

Polskiego systemu szkolnictwa, bo to jedyna rzecz, którą trzeba zamerykanizować

Disney'owskich gwiazdek, bo nienawidzę rozpieszczonych bachorów

Polskiej muzyki, bo w Polsce są tylko piosenkarze, nie artyści

Emo, bo to nie subkultura, ale destrukcyjna moda

Blondynek, bo zazwyczaj sa głupie, dlatego farbuję włosy

Dzisiejszego pokolenia, bo to oznaka upadku człowieczeństwa

Pełne nazwisko: billie joe armstrong
Wiek; Data urodzenia: 38; 17 Luty 1972
Miasto rodzinne: Rodeo, Kalifornia, USA
Kolor oczu: Zielony
Naturalny kolor włosów: Rudawo brązowy
Wzrost: 5'7"  (ok. 170 cm)
Instrumenty: Gitara, harmonijka, mandolina, perkusja, pianino, saksofon

Pełne nazwisko:  michael ryan pritchard
Wiek; Data urodzenia: 37; 4 Maja 1972
Miasto rodzinne: Berkeley, Kalifornia, USA
Kolor oczu: Niebieskie
Naturalny kolor włosów: Brązowe
Wzrost: 5'10" (ok. 178 cm)
Instrumenty: Gitara basowa, farfisa, gitara, perkusja, kij baseballowy ;)

Pełne nazwisko:  frank edwin wright iii
Wiek; Data urodzenia: 37; 9 grudnia 1972
Miasto rodzinne: Willits, Kalifornia, USA
Kolor oczu:  Niebieskie
Naturalny kolor włosów: Brązowe
Wzrost: 5'10" (ok. 178 cm)
Instrumenty: Perkusja, akordeon, gitara

 

Sondy

Najlepsza płyta Green Day?

15% (17)

54% (61)

10% (11)

21% (24)


Która "blond-przemiana" najbardziej Ci się podoba?

10% (9)

8% (7)

28% (25)

27% (24)

12% (11)

16% (14)


Ocena strony

Oceń profil:

12345678910

Zobacz ranking > 50000

  1. Ciemna \m/ 02-01-2012 19:07

    Siema. Zajefajna stronka!! Są jeszcze porządni ludzie na tym świecie :)


  2. AfroNinja 19-07-2011 9:58

    Co u Ciebie? ;d


  3. Nobody's Daughter 28-06-2011 18:03 ocena: 6

    Super strona ;))))))


  4. Ӻrenetyczna †† 04-05-2011 20:01

    jesus, nienawidze cenzury chodzilo o zaje.bista :DD


  5. Ӻrenetyczna †† 04-05-2011 19:59 ocena: 6

    j***** strona serio.... no i Green Day rulez ... xd


  6. d e v o u r ; ) 16-02-2011 18:11 ocena: 6

    KLIKNIJ ! , < 33


  7. Lech Poznań 28-01-2011 13:53 ocena: 6

    Fajna strona daje 6/6.


  8. Emma 09-01-2011 13:45 ocena: 6

    Max! Uwielbiam Green Day. :)


GRY

moje tłumaczenia piosenek najlepsze tłumaczenia piosenek moje tłumaczenia moje interpretacje green day teksty piosenek green day lyrics

crazymusic najlepsza polska strona o green day najlepszy polski blog o green day . ciekawostki wywiady newsy plotki koncerty płyty piosenki teledyski tapety zdjęcia

green day w wersji blond :) billie joe armstrong mike dirnt tre cool

 

N E   B I E D R O N K I ?

SPADAJ STĄD.

 wywiady ciekawostki newsy

O GREEN DAY

 

Czy wiesz, że...

~ Green Day nagrał ścieżkę dźwiękową do filmu The Simpsons Movie, czyli kinowej wersji Simpsonów z 2007 roku. Do filmu wprowadzony został również wątek dbania o środowisko oraz zanimowano postacie Billiego Joe, Tre i Mike, które dubingowali sami członkowie Green Day.

 

 

~ Green Day występowali w Polsce w 1991 roku w trzech miastach: Białystok, Gryfino i Bydgoszcz. Jednak nie znajdziemy o tym wielu informacji w Internecie. Ich ostatni występ w Polsce miał miejsce w 2005 roku w katowickim Spodku.

~ Album Dookie miał nazywać się Liquid Dookie, ale zmieniono jego nazwę, ponieważ członkowie Green Day uważali, że jest zbyt chamska (ang. dookie - kupa; liquid dookie - rzadka kupa).

 

~ Billie Joe Armstrong udzielił niedawno wywiadu dla gejowskiego pisma "Out". Opowiadał tam głównie o swojej orientacji seksualnej. Specjalnie dla Was przetłumaczyłam najważniejsze fragmenty.

Czytamy w nim: "Przez 55 sekund z 3 minut manifestu (American Idiot) Billie Joe wspomina o różnych rodzajach wykolejenia. Śpiewa: Może jestem pedałem z Ameryki [...]. Może jest, a może nie, ale wyjaśnia jedno: Nie jestem częścią wieśniackiego planu. Parafrazując naszego (amerykańskiego) byłego >idiotę przy władzy<: Albo jesteś z nami, albo przeciw nam. Billie Joe jest z nami (tzn. z gejami). [...] Broadway'owskie widowisko pt. American Idiot [...] mówi o przetrwaniu najgorszych rzeczy, jakich dostarcza nam świat, ukrywający się pod nazwą >amerykańskiego snu<. BJ mówi: Chodzi o poruszanie się 2 kroki do przodu i 3 kroki wstecz. Zawsze odnajdziemy lekcję w drodze donikąd .[...] W studiu w Oakland wielka amerykańska flaga zakrywa całą ścianę. Nie jestem bezwartościowym przewodnikiem.Nie wierzę w taki rodzaj polityki - mówi BJ - i choć walka Busha z terroryzmem jest tłem dla show, to nie jest jednostronny punkt widzenia. To historia ."

Później BJ opowiada o musicalu American Idiot i o piosenkach, na których bazuje show: "Nie wiedziałem, że piszę piosenki nadające się do śpiewania dla kobiet. Używałem po prostu własnego głosu, który nie jest tak wymiarowy jak to, co one robią. Czuję, że to utożsamia nas z komponowaniem i byciem zespołem w sposób, o jakim nigdy nie mogłem śnić. O ludziach, zapełniających wszystkie miejsca na widowni, o malutkich siwych kobietach, które dają owację na stojąco.[...]"

Dalej BJ wspomina o postaci St. Jimmy'ego w musicalu, który był dilerem narkotyków, walczącym o względy innego mężczyzny: Kiedy przesłuchiwaliśmy mężczyzn do roli St. Jimmy'ego, uważałem wszystkich za zbyt męskich, a za mało kuszących."

Później czytamy o młodości BJ'a i jego pasji, jaką była i jest muzyka: "Billie odnalazł własną politykę tożsamości w wieku 15 lat na >zbiorowej scenie punk rocka dla osób w każdym wieku<, ale trzymał to w tajemnicy. Jego przyjaciele byli harcerzami albo zbierali karty baseballowe. Byłem piosenkarzem - wspomina BJ - to coś okropnie dziewczyńskiego. Bardzo bałem się do tego przyznać."

Dalej czytamy, że kiedy BJ miał 21 lat, wydano Dookie. W 1994 roku, kiedy Green Day byli w trasie koncertowej Billie Joe udzielił wywiadu gejowskiemu pismu The Advocate, w którym powiedział: "Myślę, że zawsze byłem bi. W naszych głowach zakorzenione jest, że to złe, ale wcale tak nie jest. Jest to bardzo piękna rzecz." "Czułem, że dzieciaki głównego nurtu, oglądające nas w MTV, które nas akceptują, muszą również zaakceptować to, że miejsce z którego pochodzimy ma w sobie o wiele więcej ze sceny. - Mówi teraz BJ - Było mnóstwo ludzi, którzy tego nie akceptowali, którzy byli homofobami. [...] Fakt, że jest to rodzaj ich fobii. W pewnym momencie musisz stwierdzić, że jest to coś, co po prostu powinno sie akceptować. Po prawie 16 latach małżeństwa z jedną kobietą [...] mówi, że nie wie, czy nadal nazywać się bi, lecz szybko dodaje: Nigdy nie powiedziałbym, że nie. Nie mogę zaszufladkować się do jednego. Jeśli chodzi o płeć, częściowo jestem nieśmiały i konserwatywny. Chcę szanować moją żonę. Jego żona niespecjalnie wydaje się przejmować tendencją BJ'a do zabierania najbliżej stojących mężczyzn na scenę i całowania ich [...]."

"Kiedy stacje radiowe zaczęły puszczać American Idiot, wiele z nich odebrało piosence moc: Może jestem beeeeep z Ameryki, choć oczywiste jest to, że słowo pedał odnosi się do samego Billiego Joe. BJ czuł się obrażony przez cenzurę: To, co dzieje się w Ameryce, to czysta hipokryzja! Kocham się kurwa w języku angielskim! Myślałem o tym, jako odważnym stwierdzeniu.Kiedy piszę wiersze, staram się je odwrócić tak, aby słowa nabrały mocy."

"Masz taki image, że w czymś utknąłeś. Ja wciąż noszę trampki Chucka Taylora, stare jeansy i gram rock'n'rolla, a moi kuple wciąż pieprzą głupoty. I nagle jesteś w stylu >O nie, jesteś młody! Ja nie jestem.< Kiedy dobiłem 35, pomyślałem sobie: >brakuje mi 15 lat do 50-tki.< Stałem sie strasznym uczniem matematyki, ale jeśli chodzi o wiek, liczę dni."

Cały wywiad Billie Joe kwintuje zdaniem: "Nie chcę być ciężarem dla tego kraju. Chcę dowiedzieć się, w czym mogę być pomocny. I w tym właśnie najbardziej się gubię. Co robisz? Od czego właśnie zaczniesz?"

 

~ Członkowie Green Day tworzą również zespół o nazwie Faxboro Hot Tubs, który charakteryzuje się rockowymi i rock'n'rollowymi brzmieniami w stylu lat 60 - tych. W kwietniu 2008 roku ukazał się ich debiutancki (w tym zespole) krążek Stop, Drop & Roll. Sami artyści tworzą pod pseudonimami i jak sami twierdzą: Jedynym podobieństwem między Faxboro Hot Tubs a Green Day jest to, że grają w nim ci sami ludzie. Osobiście polecam Wam videoclip do singla ich debiutanckiej płyty, Mother Mary, gdyż w zabawny sposób przekazuje wiele treści :) Znajdziecie go tutaj

 

~ W czerwcu na amerykańskim rynku pojawi się gra wideo Green Day: ROCKBAND. Zasady i sposób gry zbliżone są do Guitar Hero, a można będzie ją kupić za jedyne 49.99 dolarów! Tutaj możecie zobaczyć trailer gry z udziałem członków Green Day.

 

~ Zapewne wiecie o tym, że Mike Dirnt w marcu 2009 roku ożenił się po raz 3.Tym razem jego żoną została Brittney Cade. Pan młody, obowiązkowo, był ubrany w smoking, a panna młoda w prostą białą suknię. Dodam jeszcze, że Mike na ramieniu wytatuowane ma imię swojej wybranki, zaś ta imię ukochanego postanowiła uwiecznić na wewnętrznej stronie wargi. Oto kilka zdjęć pary młodej:

 

~ W poszukiwaniu ciekawostek na temat Green Day, natknęłam się przypadkiem na serię rysunków przedstawiających członków zespołu, wykonanych przez różnych twórców, najczęściej amerykańskich. Naprawdę- było ich mnóstwo! Ja wybrałam dla Was te najlepsze. A ciekawostką jest, że niektóre z nich powstawały nawet przez ponad miesiąc! Najczęściej są rysowaną wersją zdjęć z magazynów lub koncertów. Zresztą, wyglądają jak fotografie, prawda?

~ Zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięłą się nazwa Green Day? Otóż, Billiemu Joe, Mike'owi i Trejowi, gdy byli jescze młodzianami ;), zdarzało się popalać trawkę. Pewnego dnia, przy takiej właśnie okazji, chłopcy oglądali Ulicę Sezamkową. Tam Ernie (który później trafił na okładkę płyty Faxboro Hot Tubs, a następnie został z niej usunięty) wypowiedział słowa: Green Day!, co bardzo ich rozśmieszyło. Od tej pory, chłopcy nazywali tak nudne dni, pełne wypalania marihuany. To skłoniło ich do napisania piosenki o tym właśnie tytule, a później zmienienia nazwy zespołu ze Sweet Children na Green Day.

 

~ Billie Joe miał kiedyś kota o imieniu Zero. Niestety zwierzak zginął śmiercią tragiczną w pralce... Od tamtej pory BJ jest wegetarianinem. Swoje traumatyczne przeżycie opisał w piosence Deadbeat Holiday. Nie dziwię się, że stracił pociąg do mięsa - pewnie ze mną też by tak było gdybym zobaczyła ciało rozmamłanego futrzaka w mojej pralce. Ciekawe, czy kupił nową? ;)

 

~ BJ zagrał kiedyś gościnnie w jednym odcinku serialu Hounted, czyli Napiętnowany. Grał tam ducha, obstawiającego gonitwy koni. U jego boku możemy zauważyć Matthew Foxa, czyli Jacka z Lost: Zagubieni. Fragment, w którym gra BJ możecie znaleźć tutaj. Jest po angielsku, ale na pewno doskonale go zrozumiecie ;) Na przypadek, gdyby ktoś niemrawy nie kojarzył - tak wygląda Duch, czyli Billie Joe:

 

~ Ostatnio w Internecie pojawiły się wiadomości o tym, że amerykańska wytwórnia filmowa The Playtone Company, która zajmowała się takimi projektami jak Mamma Mia!, czy Cast Away: Poza światem, ma zamiar nakręcić kinową wersję Broadway'owskiego musicalu American Idiot, który bazuje na dwóch ostatnich płytach Green Day! Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo się z tego cieszę, gdyż nie mam szansy obejrzenia musicalu na scenie. Mam dla Was kilka fotosów z musicalu.

~ Czy wiedzieliście, że przed nagraniem Dookie Billie Joe miał długie włosy? A do tego jakieś takie dredowate ;) Dla mnie bardziej wygląda jak rasta, a nie punk xD. Oto zdjęcie z San Francisco z 1993 roku:

 

~ W 1997 roku Green Day udzielił wywiadu dla polskiego pisma Teraz Rock. Cała rozmowa wydawała się senna i nie wniosła zbyt wiele do polskiej rzeczywistości, lecz ciekawe jest to, że reporter przeprowadzający wywiad był bardzo sceptycznie nastawiony do rozmowy z GD. We wprowadzeniu do wywiadu napisał: Ostrzegano mnie [...], że wywiad z zespołem Green Day jest przedsięwzięciem średnio sensownym. [...]: nieustanny śmiech, głupawe dowcipy, zero konkretów. [...] Tre upodobał sobie pozycję leżącą, wokalista i gitarzysta Billie Joe wgramoliłsię na oparcie kanapy i siedział tam ze smutnym wyrazem twarzy, Mike Dirnt [...] znudzony rozglądał się na boki. Nie dziwię się im - nie przytoczę Wam tego wywiadu, bo po prostu jest NUDNY! Beznadziejne pytania, dziennikarz chcący skojarzyć punk z reggae... Kiedy od reportera padło pytanie: Można być punkowcem udzielając wywiadu w luksusowym hotelu?, Tre Cool roztrzaskał butelkę na ścianie. Po jednej na wywiad - dodał Tre. Bezceremonialne pytania, negatywne nastawienie reportera do członków zespołu - to złożyło się na senność wywiadu. A oto jedyne zdjęcie, które zachowało się z tamtej rozmowy:

~ W sierpniu 2009 roku Billie Joe Armstrong udzielił wywiadu dla magazynu Maxim. Powiedział w nim: Ludzie różnie mnie nazywają: Billie lub Billie Joe. Oba zwroty sa poprawne. Ale tylko mój ojciec miał prawo mówić do mnie B.J.. Tylko on jeden. Na pytanie: Jakiego narkotyku nigdy byś już nie wziął? Billie Joe odpowiedział: Zdecydowanie kwasu. Nie żałuję, że go wziąłęm, ale za cholerę nie zrobiłbym tego drugi raz! [...] Zapewne siedziałbym 9 godzin ssąc swojego kciuka... Atmosfera wywiadu była bardzo rozluźniona. BJ przez reportera został nazwany guylinerem [ang. guy - facet; eyeliner - kredka do oczu] i zapytany o to, czy dywan pasuje do zasłon, na co Billie Joe odpowiedział: Aktualnie kładę panele. Polecam ci. Właśnie na takie wywiady czekamy! Polscy reporterzy powinni się na nich uczyć!

 

~ Wychodzi na to, że teraz same wywiady, ale cóż... Niektóre z nich są naprawdę ciekawe. Na przykład w ostatnim wywiadzie dla witryny Spinner.com Billie Joe powiedział, że kiedy parę lat temu mieli zagrać w Amerykańskim Idolu cover do piosenki Working Class Hero Johna Lennona, producenci kazali im ocenzurować piosenkę. To było ciekawe - mówił BJ - bo mieliśmy zaśpiewać literkę >F< (zamiast niecenzuralnego słowa fucking), a leciało to na żywo, więc mieliśmy nagrać występ wcześniej, żeby mogli nas wybeeepać. Chcieliśmy zaśpiewać ocenzurowaną wersję, ale oni nam nie ufali. Mówiliśmy: >Dajcie spokój, występowaliśmy na żywo setki razy! Możemy to zrobić.< Ale w końcu się nie zgodzili. Musieliśmy nagrywać występ w pustym studiu. Billie Joe dodał również: Istnieją 2 rzeczy, których nie zrobiłbym nigdy w życiu: nie byłbym uczestnikiem reality show i nie obejrzałbym Titanica. BJ zapytany: Jeśli miałaby powstać filmowa adaptacja opowieści o Glorii i Christianie, kto według ciebie powinien ich zagrać? odpowiedział: Myślę, że Glorię powinna zagrać dziewczyna, która grała w Juno (Ellen Page). Tytuł piosenki "East Jesus Nowhere" pochodzi z tego filmu. [...] A Christiana? Może ten dzieciak ze Zmierzchu (Robert Pattinson). Jest dobrym aktorem. Ale wciąż można zanleźć kogoś lepszego niż ten dzieciak. A Wy, chcielibyście zobaczyć Edzia jako Christiana? Mnie odrzuca, kiedy sobie o tym pomyślę... Na wszelki wypadek zamieszczam tu zdjęcia Ellen Page i Roberta Pattinsona, gdyby ktoś ich nie kojarzył. 

~Wydaje się, że Green Day ma monopol na dziwne nazewnictwo płyt. Kerplunk! to anglojęzyczny zwrot dźwiękonaśladowczy odgłos wpadania kogoś lub czegoś do wody lub innej cieczy; Dookie oznacza zaś kupa. Nimrod jest to imię pochodzące ze Starego Testamentu, według BJ jest to słowo określające idiotę.

 

~ Telewizja muzyczna VH1 wyemitowała niedawno program 100 Most Shocking Music Moments. Green Day znaleźli się na 85 miejscu o tytule "Punkowe Przebudzenie" z niezwykłym przypadkiem! Cytując program: Green Day uważany jest za najlepszy zespół swojego pokolenia. Kto wiedział jednak, że potrafią oni uratować życie? Brytyjski chłopiec był w śpiączce od dwóch tygodni po tym, jak został potrącowny przez samochód w marcu 2005 roku. Pewnego razu jego mama puściła mu jego ulubiony album - >American Idiot<. Niespodziewanie, dziewięciolatek zaczął poruszać się w rytm muzyki i 4 dni później był na tyle zdrowy, aby opuścić szpital! Sam chłopiec powiedział: Green Day mi pomógł, bo gdy puścili ich muzykę, ona mnie obudziła. Niedługo po przebudzeniu członkowie zespołu zadzwonili do chłopca i dostał on kilka prezentów od swoich wybawców. Członkowie zespołu Barenaked Ladies, którzy byli gośćmi programu, dodali: Green Day przemówił do tego dzieciaka, gdy wszystko inne zawiodło... Myślę, że to świetna sprawa. A oto szczęśliwy 9-latek (przepraszam za jakość - tłumaczenie z filmiku):

 

~ O biseksualnych skłonnościach chłopaków z GD pisałam już wcześniej, lecz teraz okazuje się, że chcą oni bronić racji mniejszości homoseksualnej! Niedawno Green Day przyłączył się do akcji pod kryptonimem Second Chance Prom (Bal Drugiej Szansy). O co chodzi? Otóż akcja ma na celu zorganizowanie balu maturalnego jednej z szkół w stanie Mississippi, który został odwołany przez władze, gdy te dowiedziały się, że... jedna z uczennic ma zamiar przyjść tam ze swoją dziewczyną! Czy to naprawdę powód, żeby odwoływać bal? Rozumiem - Polska, ciemny kraj itp., ale Ameryka?! Tak skomentowała sprawę 18-letnia uczennica-lesbijka: Cieszę się, że władza zdała sobie sprawę z tego, że szkoła naruszała moje prawa i dyskryminowała mnie poprzez odwołanie balu. Jedyne, czego kiedykolwiek chciałam to to, żeby szkoła traktowała mnie i moją dziewczynę jak inne pary wybierające się na bal. Teraz jedyne, czym musimy się zamartwaić to wybór sukni na bal. :)

 

~ Do filmu animowanego Na fali (Surf's up) z 2007 roku użyto dwóch piosenek Green Day. Pierwszą z nich była Holiday znajdująca się na krążku American Idiot, a drugą Welcome To Paradise z płyty Dookie.

 

~Widzieliście koncert Hannah Montana & Jonas Brothers na Disney Channel? Otóż oświadczam, że wraz z żoną i młodszym synem pojawił się na nim Billie Joe. Frontman Green Day'a podobno świetnie bawił się przy muzyce naszej 'ukochanej' gwiazdki, skakał, robił sobie z ludźmi zdjęcia i oczywiście rozdawał autografy. Jeśli na filmie z koncertu usłyszycie wrzask fanów - oni krzyczeli dla niego, a nie Miley Cyrus czy Jonas Bros ;) A propos, basista Jonas Brothers rozpoznał w tłumie dzieciaków Billie'go i bardzo się wzruszył. Na swoim blogu napisał: To dziwne uczucie, kiedy patrzysz na osobę, której nigdy wcześniej nie spotkałeś, ale przez całe gimnazjum grałeś jej kawałki, a teraz budzisz się w pewien czwartek jako 21-latek i widzisz, że ta osoba ogląda cię w akcji... Taa... Mam dla Was zdjęcia z koncertu: BJ z synem oraz jego syn z Miley Cyrus. Czemu akurat ona...:/