Info o mnie

avatar

NIELEGAL AĐHĐ

wiek:
18 lat (1993-06-06)
ostatnio online:
04-10-2011 23:05
gadu-gadu:
17519099
miejscowość:
tam gdzie nie ma ciebie
charakter:
yyy.. napisz a sie przekonasz ;D
zainteresowania:
Laski ^^
papierosy:
wcale
alkohol:
wcale
wzrost:
170
włosy:
brunet

 

●/ Ty powiesz Verba, Ja powiem Molesta
/▌ Ty powiesz Mezo, Ja powiem Gural
/ \ Ty powiesz Liber, Ja powiem Pezet
●/ Ty powiesz Nowator Ja powiem Eldo
/▌ Ty powiesz Doniu, Ja powiem O.S.T.R.
/ \ Ty powiesz Lerek, Ja powiem K44
= Ty powiesz Mieszko, Ja powiem Firma
/ \ Skopiuj/Wklej jeżeli wciąż słuchasz Polski rap.
Rap na zawsze~! Rap nie zginie~!

Moja rodzinka

NIELEGAL AĐHĐ ma aktywny komponent Rodzina, ale nie założył jej jeszcze. Zgłoś się, może to właśnie Ty będziesz partnerem?

Opis główny

...ej ziomek tysiąc głosów nie zrobi z ciebie playboya jak laska pisze Ci komentarz to nie oznacza że juz jest twoja tak samo jak to że na pysku opatulisz sie szalikiem to nie bedziesz przez innych kojarzony z twardym zawodnikiem fajnie ze przed lustrem trzymasz twadrą garde i spojrzenie masz harde ale to w wielu oczach zasługuje co najmniej na śmiech i pogardę bulwersujesz się jak to bardzo nie lubisz policji i że konfidenci to szuje a moze byś lepiej zrobił gdybyś się pochwalił jak kolegów pucujesz... pewnie teraz się czerwienisz i szukasz u mnie nie jednej wady bo też je mam i tego nie ukrywam, ale mam też swoje zasady i w porówaniu do Twoich nie gasną po odłączeniu od sieci... było o chłopcach teraz w kierunku głupich p*zd nagonka poleci bo nie jedna tutaj myśli że może wszystko bo ma zdjęcia zretuszowane a tak naprawde do tego stylu jej daleko i tylko na zdjęciu zgrywa damę. Dziewczynki po co piszecie jaką to wielką miłością żyjecie a tak naprawde w klubie z każdym melzujecie się w klozecie w jakim celu chyba nie trzeba nikomu tego  tłumaczyć przecież każdy wie jak po cichu lubicie się łajdaczyć. Po co w opisie się rozpisujecie i tak wszystko to te same brednie, np. jebią was oceny, a w każdą niedziele bazyle zerują średnie. Dobra koniec tego bo i tak poświeciłem wam zbyt wiele czasu...

 

 Istota wysportowana, wygadana, przebojowa, skuteczna w negocjacjach w cztery oczy. Amator kwaśnych jabłek. Bez kompleksów. Trochę raptus. Lubi przypierdolić. Jego hobby to spędzanie czasu na klatkach schodowych. Tam razem z „ziomami” kształtuje język ojczysty oraz przedstawia swój pogląd na świat (najczęściej dotyczy on „zajebistych dysek” lub „wykurwistych komur”). Język pisany „ziomali” charakteryzuje się wysokim poziomem ortografii. Podczas jednej wypowiedzi każdy „ziom” jest zobowiązany użyć co najmniej jednego słowa „kuuu...”

 

Moja mama nauczyła mnie wiele. Od wczesnej młodości sączyła we mnie wiedzę, jaka się nie śniła filozofom...


Nauczyła mnie doceniać dobrze wykonaną pracę
"Jeśli zamierzacie się pozabijać, zróbcie to na zewnątrz - przed chwilą skończyłam sprzątać!"

Nauczyła mnie religii
"Lepiej się módl, żeby na dywanie
nie było śladu"

Nauczyła mnie podróży w czasie
"Jeśli się nie wyprostujesz, strzelę cię tak, że się znajdziesz w przyszłym tygodniu!"

Nauczyła mnie logiki
"Dlaczego? Bo ja tak powiedziałam!"

Nauczyła mnie przewidywania
"Tylko załóż czystą bieliznę, na wypadek gdybyś miał wypadek"

Nauczyła mnie ironii
"śmiej się, a zaraz ci dam powód do płaczu!"

Nauczyła mnie tajemniczego zjawiska osmozy
"Zamknij się i jedz kolację!"

Nauczyła mnie wiele o wytrzymałości
"Będziesz tu siedział, póki nie zjesz tego szpinaku"

Uczyła mnie meteorologii
"Wygląda, jakby tornado przeszło przez twój pokój"

Nauczyła mnie o zagadnieniach fizyki

"Gdybym krzyczała, że spada na ciebie meteor, czy byś raczył mnie wysłuchać?"

Nauczyła mnie hipokryzji
"Powtarzałam ci milion razy - nie wyolbrzymiaj!"

Nauczyła mnie o kręgu życia
"Wydałam cię na ten świat, to mogę i na tamten"

Nauczyła mnie modyfikacji zachowań
"Przestań zachowywać się jak twój ojciec!"

Nauczyła mnie zazdrości
"Są miliony dzieci, które mają mniej szczęścia i nie mają takich wspaniałych rodziców jak ty!"

 

Ogólnie jestem bardzo spokojnym człowiekiem, nie okazuję zbytnich emocji. Zbieram je wręcz w sobie i czasem jest tak, że jak się tego dużo uzbiera, to wszystko zaczyna mnie wkurwiać. Pewnie każdy to zna. Oto kilka przykładów:

1. Gołębie. Nie dość że mam cały obsrany balkon i parapet, to
jeszcze się zagnieździły gdzieś pod dachem i od 5.00 rano
napierdalają gruchu... gruchu... kurwa GRUCHU! Ja pierdole wkoło tyle zajebistych lasów, łąk chuj wie czego a one muszą mi napierdalać od rana nad uchem.
Szykuję proso z arszenikiem.

2. Kolejka w kebabie. Kiedy kurwa pójdę na kebab to jest tam od chuja ludzi. Jak przechodzę po prostu obok- pusto. Ale gdy się już wybiorę, zawsze kolejka aż na zewnątrz. Kurwa. Dzisiaj myślę sobie. Zrobię ich w chuja, pójdę o 13.00. Ludzie są w pracy, dzieci w szkołach menele jeszcze śpią... Idę a tam już daleka widzę 15 metrową kolejkę. Akurat maturzyści byli po
egzaminie...

3. Służba zdrowia. Wypierdoliłem się o krawężnik jak byłem najebany.
Fakt - moja wina, trzeba było nie chlać. Rano wstaje, patrzę- lewa gira 2 razy większa. Myślę nie ma co trzeba iść do lekarza.
Oczywiście nie mogę iść od razu do chirurga, bo muszę mieć jebane skierowanie. Żeby dostać skierowanie, trzeba się zarejestrować, jak nie - trzeba czekać . Kurwa czekałem 3 godziny. Alleluja mam skierowanie. Idę cały zadowolony do chirurga, wchodzę, patrzę - w poczekalni mafia geriatryczna - 15 moherów. Myślę nie ma chuja czekałem 3 godziny, poczekam i dłużej. Czekałem ponad 2... Prawdziwe wkurwienie ogarnęło mnie jednak dopiero gdy usiadłem przy drzwiach gabinetu i usłyszałem jak wygląda wizyta mohera u lekarza.
- Panie doktorze a moja córka to w stanach jest...
- Panie doktorze a mojemu Władkowi w uszach szumi (u chirurga)
- Panie doktorze jaka ładna pogoda...
- Panie doktorze pomyślałabym kurwa o ludziach którzy czekają w kolejce i nie pierdoliła przez pół godziny o dupie maryni.
A totalnie mnie wkurwiło jak po 7 godzinach czekania (razem licząc) dostałem UWAGA... okład z Altacetu... Poczułem się jak ktoś naprawdę wyjątkowy

4. Menele w autobusach. Niby taki bamber też człowiek, może jeździć autobusem... Ale mógłby kurwa chociaż raz do roku umyć dupę. Ja rozumiem ZIMA. Piździ, wieje, nie ma gdzie się umyć. Ale na wiosnę mógłby chociaż zamoczyć dupę w jeziorze, stawie, fontannie.... kurwa gdziekolwiek. Ludzi od skurwysyna, ścisk taki że nie ma jak oddychać a tu wpierdala się śmierdzący żur z reklamówką i staje obok Ciebie jak gdyby nigdy nic... Ja pierdolę trochę samokrytyki.

5. Katar sienny. Jak ktoś wie co to, to nie muszę komentować. 3 dni już mnie męczą fluki. Wiecznie mi kurwa cieknie z nosa. Jem i mi gile ciekną. Uczę się - gile. Sram - gile. Nie dość że muszę wycierać dupę to jednocześnie nos. Jakbym wiedział co to pyli, to bym wyjebał te drzewa w chuj. Chociaż kto wie... Może to te wyżej wymienione gołębie...

 

Tutaj jestem

Pokaż moją okolicę

Mój pies

Użytkownik ma aktywny komponent, ale nie wybrał jeszcze swojego psa.

Spryciarze

Wpisy

Użytkownik ma aktywny komponent ale nie dodał żadnych wpisów.

Sondy

Ty i ja powinniśmy...

27% (97)

41% (148)

1% (4)

27% (96)

4% (13)


gdybys mnie spotkała....

3% (11)

43% (161)

45% (169)

3% (11)

6% (24)


Stoi czy lezy ;D?? (sonda dla dziewczyn)

32% (69)

68% (146)


Co ci sie niepodoba na moim prof.??

13% (16)

8% (10)

1% (1)

4% (5)

74% (91)


Konkursy

Użytkownik ma aktywny komponent, ale nie brał udziału w żadnym konkursie!

Moje bitwy

Chcesz wziąć udział w bitwie z
NIELEGAL AĐHĐ ?

Związki

NIELEGAL AĐHĐ
nie jest z związku z żadną osobąZaproś do związku

Mój player!

Atrapa mp3 playera

Moi przyjaciele

Użytkownik nie dodał jeszcze żadnych przyjaciół.
Mogę przeżyć życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek
Mogę mieć piękną kobietę co prasuje mi koszule
I cudowne dzieci, które wożę do szkoły Cayenne
Mogę mieć świat u stóp ja nie przypuszczam ja to wiem
Mogę mieć takie życie jak inni mają sen
Mogę pojechać hen i tam znaleźć szczęście
Mogę być szczęśliwy tu mając proste zajęcie
Mogę zostać prezydentem i mieć własne wojsko
Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic, bo po co śnić?
Mogę robić to zamiast marzyć i gnić
Pośród pustych twarzy, przeczekując życie przekreślając lepsze czasy
Mogę do przodu iść, olewając drogowskazy wszystko może się zdarzyć
Mogę przemierzać planetę nie chcąc żadnych bagaży
Mogę mieć to, co chce, pierdoląc cały materializm
Mogę pomóc bliskim i nigdy ich nie zawieść
Mogę zdobyć fortunę i komuś ją zostawić
Patrzeć z tarasu na morze z modelkami się bawić
Mogę byćć tam gdzie ty do końca naszych dni
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę, mieć jako dom klatkę schodową
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony
Mogę wszystko, to ma dwie strony!
Mogę kupić klamkę i odjebać śmietankę
Mogę konać na AIDS zarażając kochankę
Mogę paść na raka z dziesięcioma przerzutami
Mogę siedzieć pod celą przy planszy z warcabami
Mogę dzierżąc życie w reklamówce żulówce
ze sztajnesami stać na winklu przy wspomnieniach i wódce
Mogę zwariować wkrótce skoczyć z Poniatowskiego
Mogę mieć takie ego, że nie zauważę tego
Mogę popełnić błąd wszystko stracić od ręki
Może już go zrobiłem, myśląc że był niewielki
Tylko cięgi i flotę mogę widzieć jako sens
Zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs
Mogę zaniechać wiary i szerzyć w was zwątpienie
Czy nie dorapować końca jako zadośćuczynienie
Mogę zawieść najbliższych potem kpić z ich pretensji
Mogę przedawkować życie, co prowadzi do śmierci
Mogę skończyć samotnie, choć będę bardzo się starał
Mogę idąc szczęśliwy paść pod koła Jaguara
Mogę się załamać na finiszu lub zaraz
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!

 

Komentarze

  1. кαzυмι-¢нαи 27-04-2011 14:51

    boosjka stronka


Ocena strony

Oceń profil:

12345678910

Zobacz ranking > 50000