Sheeny jestem. [po chwili zrobiła się niebieska mgła, z której błysło niebieskie światło. Teraz stał przed nim człowiek... Chłopak, nastolatek... ukłonił się mu i oparł o skrzynie] Mógłbym... Wyruszyć z Tobą ... ?
( kod nie działa ;c pewnie tylko na komentarzach działa a na ścianie nie ehh ale dzięki :P ) //// [mężczyźni wyszli burcząc coś pod nosem a wilk wyszedł odetchnąwszy] dzięki. Moment... Ty jesteś Kapitan Jack Sparrow, aye ?! [wyszczerzył swe białe kły]
Wilkiem, nie widzisz ? [burknął i przyłożył łape do pyska] o matko ! miałem milczeć ! a Ty mnie przecież rozumiesz ! [przeskoczył z gracją za Jack'a i schował się za jakąś skrzynkę] Błagam powiedz że nie widziałeś tu gadającego, magicznego wilka [warknął cicho i nagle wbiegli tu jacyś dwaj mężczyźni pytając o wilka....]
[kiedy zwykle coś spsocił, uciekał przed ludźmi, za którymi nieprzepadał. Tak więc dobiegł do portu gdzie wbiegł na jakiś statek. Nazwa jego nosiła Czarna Perła. Wbiegł do kajuty i tam zauważył jakiegoś mężczyznę który coś pił z butelki. Podszedł niepewnie i napił się tych kilka kropel, które wyciekły z butelki. Oblizał pysk i cofnął się troche] ghrrr.... [warknął przyglądając się Jack'owi]