Smutne ,ale prawdziwe.
Co daje siłę?
Metal... mrok... wolność.
Niezrozumiały i nieznany obszar dla plastików, fanek Srajli i tym podobnych. To jest to co łączy ludzi ,którzy chcą ten świat ratowac od plagi stereotypowych gwiazdek ,rózowej rewolucji i tego co nie szczere. W ciemności da się ukryć wszystko i nie zataić niczego. Łatwo się w niej zgubić ,a jednocześnie ścieżki są pokazane tak wyraźnie ,ze trudno stracić orientację w tym co się robi.
Zastanawiam się ile ludzi zrozumiało ten przekaz.
Myslę ,ze nie wiele osób.
Można mnie uznac za dziwna ,ale mnie to delikantie mówią wali. Jestem inna ,bo jestem soba.
Tego trza się trzymać.







